Fajnie by było jak w tytule, ale tak nie jest i nie będzie. Wiadomość że Godson odchodzi z Platformy, wg.mnie jest bez znaczenia. Tyle tylko, że będzie się o tym mówić przez następny tydzień. Szukać miejsca i zajęcia dla Godsona. Jedno wiadomo na pewno, że nie bedzie prezydentem Łodzi, bo nie będzie tam referendum. Jedyna nadzieja w tym, że jest naprawdę sympatyczny i chyba uczciwy. Pewnie pociągnie za sobą innych, tylko że tych tzw.dołów partyjnych. A to też bez znaczenia. Bo jak wynika z relacji Gowina, rodzima partia szybko uzupełnia wakaty "martwymi duszami".
Nawet jakby Gowin odszedł, też nie ma znaczenia. Geniusz Kaszub ma za dużo popleczników i lizusów, którzy zrobią wszystko żeby wypełnić pustkę i zmarginalizować poprzedników.
Ot, takie platfusiaste życie. Ta partia ze wszystkimi swoimi działaczami jest popsuta do szpiku kości. Przypadek nieuleczalny.
Ja będę czy się komuś to podoba czy nie, postulował jedno:

Obrazek z facebooka z komentarzem:
Tak Ci żal Godsona, a znasz choć jeden kawałek z jego płyty? 

To posłuchajmy ;)
Nie jest źle..


Komentarze
Pokaż komentarze (20)