No tak, to było do przewidzenia, przynajmniej dla Dawrweszte, że skarbnę coś o Melissie. Tak, Melissa Auf Der Maur, znana z Hole, Samshing Pumpkins, zawsze w rolach drugoplanowych. W 2004 roku wydała pierwszy album solowy, w klimatach nazwijmy to post-grungowych, przewidywalne ciut, ale ten rudzielec zawsze wzbudzał moje zainteresowanie. Teraz mamy do czynienia z jej drugim albumem "Out of our minds" i jestem pod wrażniem, bo to projekt nie tylko muzyczny, ale i wizualny, paranoidalny niczym Twin Peaks, nieszablonowy. Zdolna z niej babka. Próbka, bo nie chce mi się więcej pisać.
274
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (4)