weronka weronka
82
BLOG

3 sierpnia przed Pałacem

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 57

Wszystkie wozy transmisyjne już gotowe, reporterzy kończą prasować kołnierzyki i kostiumy; może jakaś papuzia apaszka, na pewno nie w grochy. Kolejny dzień dźwigania dla operatorów, oni kochają swoją pracę. Będzie tam dobre światło o poranku, będzie padało od strony Kościoła św. Anny na dziedziniec i zgromadzoną grupę, na ludzi wyruszających z pielgrzymką na Jasną Górę, aby zdążyć na 15 sierpnia.

Przy tej okazji może udać się zaistnieć w telewizji grupie pielgrzymkowej Duszpasterstwa Akademickiego; może relacja będzie podniosłym wydarzeniem, dalszym ciągiem oddawania szacunku tragicznie zmarłym. Jednak choć filmowane będzie wszystko, to istnieje ryzyko, że na wizji, jak to w kanałach informacyjnych pojawią się głównie te fragmenty uroczystości, które choćby nawet odrobinę otrą się o sensację. Chyba, że nie będzie takich fragmentów do pokazania.

Żałuję, że nie będzie mnie tam wtedy, dopomogłabym przedstawicielom Duszpasterstwa i dziennikarzom przepraszając tłum, aby utorować im drogę. Okazywałabym radość, że krzyż postawiony z tak ważnej dla mnie przyczyny poprowadzi pielgrzymów na Jasną Górę również w intencji tych, którzy zginęli w tragedii narodowej. Sporo lat temu poraz pierwszy uczestniczyłam w pielgrzymce na Jasna Górę z grupą Duszpasterstwa Akademickiego właśnie, choć chodziłam wtedy jeszcze do liceum.

Gdybym mogła być jutro przed Pałacem, miałabym być może ze sobą co najwyżej niewielki transparent z napisem: Proszę o godne upamiętnienie ofiar tragedii smoleńskiej w miejscu wybranym przez samych Polaków w dniu 10 kwietnia 2010.

Albo, raczej, kwiaty. A może nawet nic. Albo aparat fotograficzny.

A potem obejrzałabym relacje, niestety krótkie, ale obrazujące pełną godności reakcję osób tam zgromadzonych, nieczułych nawet na prowokacje spowodowane niezrozumieniem. 

***

Czytałam, że juz po zabraniu krzyża jest planowane ułożenie krzyża z kwiatów. To dobry pomysł. Ale przecież on tam pozostanie jako choćby puste miejsce w przestrzeni po jego braku. Pozostanie w pamięci ludzkiej, bo jest to pamięć również obrazów, nie tak wiele różniąca się od widoku aktualnie obserwowanego.

Nawet wtedy, gdy stanie w tym miejscu tablica czy pomnik upamietniający żałobę milionów Polaków po tragedii smoleńskiej, krzyż będzie tam nadal.

Już nic i nikt nie zdoła tego zmienić. A drzewiec powędruje w radosnej atmosferze pielgrzymki, wśród pieśni do Matki Boskiej Jasnogórskiej, a potem zostanie godnie umieszczony w pobliskim Kościele.

***

Ale może zdążę po południu. Albo któregoś innego dnia.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (57)

Inne tematy w dziale Polityka