weronka weronka
53
BLOG

Dyskutując o strategii

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 6

Moim zdaniem Jarosław Kaczyński nie został prezydentem, bo zabrakło czasu, a może nie tylko czasu, ale i okazji na pokazanie w praktyce, że rzeczywiście będzie teraz mówił językiem optymizmu. Ale te nieco ponad 500 tysięcy przekonać jeszcze można. To jest możliwe.

Istnieje grupa, której do siebie PiS nie przekona nigdy. Grupa nie jest zbyt liczna, ale potrafi sprawić, aby jej głos był słyszalny. W jej skład wchodzą najliczniej osoby, dla których podważenie uznanego wcześniej przebiegu historii najnowszej było przeżyciem traumatycznym.

One przeżyły tę traumę prawie tak intensywnie, jak traumą dla zwolenników PiS, prezydenta Kaczyńskiego, ale też części osób dotąd apolitycznych była postawa obecnych władz wobec tragedii smoleńskiej. Teraz te osoby również nigdy już nie poprą PO.

Ale większość stanowią osoby, które na władze patrza pragmatycznie i szukają takich przedstawicieli, którzy dadzą poczucie bezpieczeństwa, sprawią wrażenie kompetencji i stabilności.

Wzmacnianie dramatu smoleńskiego podczas kampanii mogło doprowadzić wyłącznie do ... paradoksalnie rzeczywiście czegoś w rodzaju wojny domowej. Bo zetknęłyby się dwie traumy, ci najbardziej emocjonalnie reagujący podnieśliby na siebie ręce. I wcale nie jest pewne, że w wyniku tego wybory wygrałby Jarosław Kaczyński.

Użyłam określenia "wojna", bo wśród walczących znalazłoby się wojsko. Jak w Rosji, gdzie uniknięcie rozlewu krwi nie jest priorytetem. Polska armia przeżyła bezkrwawy bunt bezpośrednio po katastrofie, w której zgineli przecież jej dowódcy. Bo czym innym, jeśli nie konfliktem w armii o nasileniu najwiekszym od ... dwudziestolecia międzywojennego(!) były podania się do dymisji najwyższych stopniem wojskowych?

Bezkrwawa (pomijając tragedię smoleńską) wojna zresztą trwa nadal w armii. Jej przejawy to obecne roszady na stanowiskach, zapowiedzi rewizji stosunku wobec WSI. Żle się stało, że wybory wygrał Komorowski, ale stało się tak również dlatego, że przez ostatnie miesiące, a może nawet rok opozycja trwała w czymś w rodzaju letargu podczas, gdy władze prowadziły nieustanną kampanię wyborczą.

Macierewicz potrafi zadbać o spokojny przebieg prac zespołu i powoli zyskuje jesli nie uznanie, to akceptację. Mimo, że konsekwentnie stawia zarzuty i domaga się wyjaśnień.

Polacy tłumnie przeżyli śmierć Prezydenta RP i pozostałych 95 ofiar tragedii. Ale to nie oznacza, że wszyscy zmienili preferencje wyborcze. Jednak obecnie nastąpił czas podejmowania decyzji ekonomicznych o kluczowym znaczeniu dla obywateli wobec głębokiego kryzysu, z którego wyjść będzie szczególnie trudno przy prawie całkowitym braku własnej produkcji. To powinno stać się przedmiotem ogólnokrajowej - merytorycznej i wyważonej - debaty juz dziś, bez czekania na kolejne wybory parlamentarne. Bo nie ma na to czasu.

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka