weronka weronka
90
BLOG

Opozycjonista

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 3

- A co nasz Rezydent tak cicho siedzi, markotny czegoś?

- A bo to jakoś wszystko nie jest tak! Niby nad całą Polską latałem przez jeden dzień, teraz znowuż temat przywództwa Braci w partnerstwie całkiem naprzód pchnąłem sam jeden w tej z przeproszeniem Rydze...

- Sam Rezydent widzi, same sukcesy, a szampana pić nie chciał, na jednej jedynej butelce skończył ... przykro!

-  Przykro, nie przykro, mnie przykrzej! Bo to nie tak miało być!

- No ale co nie tak, ja też szampana nie lubię, zwykła czysta najlepsza, Smirnofy to jak widzą, a normalnie to ... mam nawet ze sobą... co?

- A tuś mądrze powiedział, ale widzisz, tak na smutno ... może na jakie polowanie by podjechać?

- Na polowanie?! Widzę, że sprawa poważniejsza, niż mi się zdawało... Mów, co ci brak? Przecież jakoś zaradzimy, bo ... pamietasz, jak nie, jak tak!

- Może jakby...

- No mów, co jakby?

- Jakby... no wiesz, do Czerwonoarmistów! Słyszałem, że już odsłonięte, hordy może już nie być. Zawiózłbyś? Incognito? Ale... zaczekaj, bo nawet i to...

- Ale tak literalnie, to o co chodzi, jakis powód musi być!

- Eh, no bo i wywiad, i przemówienie, przedtem defilada, potem tournee po całej Europie, Bractwo, dalej wiesz ... same sukcesy... Sukcesy! A o kim ciagle piszą? O kim gadają bez przerwy, cały czas?! Włączę sobie telewizor, a tam nawet się nie zająkną o Najjaśniejszym Rezydencie; no nic, dosłownie nic! Czasem jak migawka jakaś sie trafi, to bardzo krótka, zaczniesz słuchać, a tu już skończyli...Za to ciągle tylko horda, źli ludzie, a już brat poprzednika to jak powie jedno słowo, wszyscy o nim piszą, rozważają... zdjęcia jego ludzi wszędzie, jego zdjęcia wszędzie, toż mnie nikt z ludu nie pozna niedługo, jak będę przejeżdżał z wizytą roboczą! Jak zresztą już było raz, na wakacjach, nie mówiłem ci, bo ... a co mówić było...

- Ale Najdroższy, przecież portrety w ambasadach, na całym świecie szerokim!

- Portrety! A kto je będzie tam w tych ambasadach widział?! Powieszą byle gdzie, może w hallu... a i ujęcie pewnie nietwarzowe będzie, zapomniałeś o Brutusach?! Słowem wychodzi, że ja teraz będę w opozycji!

- Eminencjo, co wielmożność bredzi?! Jak to tak, że w opozycji? A niby to do kogo?!

- Literalnie to do wszystkiego! To znaczy tak nie całkiem, trochę na niby, choć nie ręczę ... no co, głowa państwa jestem, może nie?! Ja wszystko mogę jako Eminencja! Czyli od jutra ja jestem opozycjonista i nie przekonuj mnie, zdania nie zmienię i już! Zobaczysz, zaraz się zaczną wywiady, kamery, komentować będą, co mówiłem. I każdy już będzie mówił o mnie, a nie o jakiejś tam konkurencji, bo to ja będę najopozycyjniejszy, bo Majestet musi być we wszystkim  naj!

- Ależ Magnificjencjo, wojna domowa będzie, łzy sierot...

- A co ty mnie głowę zawracasz, pierwsza ustawa przyjdzie, wetuję! Jak się spytają, po czemu,  takie gadanie zasunę, że się w końcu schowa konkurencja! Myślisz, że nie umię? Myslisz? No to słuchaj: Precz z krwiopijcami! Rezydent z narodem! Dawaj, robimy transparenty! Ja jeszcze ich wszystkich zakasuję. I wyfasuj jakiś ładny namiocik, ale polarny, z ogrzewaniem. Ja dziś pod Pałacem nocował będę!

- Ale tam horda!

- I tu jest plan! Horda jest przecież za ogrodzeniem, my robimy obóz namiotowy na dziedzińcu! I ognisko się rozpali, normalnie, jak to na obozach. 

- A jak się Pałac zajmie, jak ostatnio Ministerstwo?

- Przy barierkach rozpalimy, zresztą jakbym tak kogoś uratował z płomieni... ale my tu gadamy, a późno się robi. Dzwoń po reporterów! 

 

 

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka