http://lubicz.salon24.pl/287805,pozegnanie-samejslodyczy#comment_4122736
Bezdyskusyjna gwiazda. Spokojna i wrażliwa, denerwująca się wciąz na nowo, za kazdym razem tak samo intensywnie widząc niesprawiedliwość albo kłamstwo. Ale pełna szacunku dla drugiego człowieka.
Dzielna i bezkompromisowa, o głebokiej kulturze osobistej, ale wdająca się w bój również z mało kulturalnym przeciwnikiem nie bacząc na koszty własne.
Stawiająca siebie, własne dobro gdzieś daleko w tyle za dobrem innego człowieka. Wciąż pełna energii, ciepła, wciąż dysponująca wiarą i nadzieją. Jak najdalsza od małostkowości, niewrażliwa na pokusy odbierania honorów, nie oczekując jakiejkolwiek gratyfikacji w postaci rozpoznawalności, uznania, zachwytu stylem czy czegokolwiek bądź w tym rodzaju.
Kiedyś ktoś zwrócił jej uwagę, jakoby napisala jakąś frazę w sposób niedoskonały stylistycznie. Napomknęła wówczas, że jest bodaj w SPP. Nigdy nie miała ambicji, aby stać się podziwianą, ale jej teksty, opowieści trudno zapomnieć. Chowała się w cieniu tekstów, ale jednocześnie byla namacalna, rozpoznawalna jako osoba i wiadomo było, jaki pogląd zaakceptuje.
Konkretna i wspaniała, i wrażliwa. Aż chce się pisać na jej temat. Potrafiła sprawić, aby nawet myślenie o niej było radością.





Komentarze
Pokaż komentarze (21)