weronka weronka
438
BLOG

Męczennik z Rosji

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 0

Na całe trzy lata (!) został skazany obywatel rosyjski imieniem Tadeusz przebywający w Polsce za raptem częste kontakty z GRU. Dzwonili do siebie: Tadeusz do GRU, GRU do Tadeusza. Możliwe, ze to właśnie dlatego Tadeusz dostał tylko trzy lata; wprawdzie oskarżenie argumentowało, że sam fakt częstych kontaktów wystarcza, bo dowodzi działalności wywiadowczej. 

Oskarzony mógł tłumaczyć się dalekim pokrewieństwem z pracownikiem GRU czy nawet związkiem uczuciowym o dowolnej preweniencji i byc może, gdyby to udowodnił, wyszedłby z aresztu wolny a nawet by go przeproszono; nie wiadomo, dlaczego adwokaci zaniechali takiej linii obrony. Z drugiej strony, prokuratorzy mogliby mimo wszystko sprawdzić, jaka była natura kontaktów czy wręcz zgoła z kim konkretnie turysta - imigrant się kontaktował zamiast zaniechiwać poszukiwań zadowalając się "podpadnięciem pod prawo" samego zaistnienia połączeń telefonicznych. Choć może ów obywatel rosyjski nie powinien być nazywany turystą, bo w Polsce bywał już od lat kilkunastu prowadząc działalność gospodarczą i pomnażając tym samym polski PKB. Przebywając w Polsce poza środowiskiem biznesowym pojawiał się w rosyjskiej ambasadzie i podobno zatrzymano go akurat podczas przekazywania "dokumentów" jej pracownikowi - zaskakująco attache, bo skoro w literaturze popularnej od kilkudziesięciu lat ta funkcja stanowi synonim "przykrywki" szpiegowskiej, możnaby oczekiwać, że służby zaniechają jej używania. Ale widocznie ideałem "maskirowki" nadal pozostaje ziarno piasku na plaży.

Tadeuszowi w poczet kary zaliczono areszt i praktycznie już kończy odsiadkę, bo w lutym 2009 go aresztowała ABW, w 2010 zapadł wyrok - lekki, jak na polskie prawo, bo ustawa przewiduje nawet do lat dziesięciu w takich przypadkach. Teraz może jeszcze złożyć kasację do Sądu Najwyższego, ale ... do lutego 2012 dużo nie zostało.

... nazwijmy go Tadziem, skontaktował się z GRU 129 razy w sposób czytelny dla ABW. Dlaczego go złapano akurat wtedy, w lutym 2009? Czy po wypuszczeniu, po odbyciu kary, nadal będzie współpracował z GRU prowdząc firmę? Czy moze wróci do Rosji albo pojedzie do innego kraju? Kiedy w kwietniu 2009 zwolniono szefa GRU, krążyła plotka, że to z powodu "przyłapania" Tadeusza. Po tragedii w kwietniu 2010 w Smoleńsku niby też zwolniono szefa jakiejś rosyjskiej służby...

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/uspiony-agent-z-rosji-w-polsce-wyrok-sadu,1,4336410,wiadomosc.html

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka