- Ale pogoda ładna!!! No patrz!
- Co się Rezydent dziwi, toż normalnie przyroda cała aż się rwie rosnąć na widok Eminencji, chmurki lecieć Słońce świecić...
- Aj jak ty coś powiesz, jak powiesz...
- No a nieprawdę gadam może, co?
- No gdzie zaś nieprawdę, wiadomo, no mnie przykładowo aż się ciepło na sercu robi, jak Eminencję zobaczę.
- E, mnie cieplej!
- A nieprawda, bo...
- Nie kłóćcie się już... ważne, że ładnie jest, a i z armią się dobrze układa - jeszcze trochę, a wszystkie poligony pod obozy harcerskie się przysposobi. A ile to zabudowań w dobrym stanie...
- Po prawdzie to przeważnie w dość dobrym, znaczy...
- Ale co przerywacie mojej Eminencji, dość czy niedość czy jakoś, ważne że w dobrym, dobrze gadam! No i horda się koniec końców na mnie poznała, razem bedziem intreres robić...
- Oj bedziem, co prawda, to prawda - wreszcie!!! Co nie?
- No. Bo my ich zawsze lubili, taka przyjaźń dziwna może dla postronnych, ale ... no nawet Rezydent zna: kto się czubi, ten się lubi!
- Aj, ten się lubi, ten się lubi!!!
- O to chodzi. Znaczy wy tu moi drodzy, no dzieci drogie prawie ze moje, nowe zadanie będziecie mieć żeby ojczyznę w bogactwo wpędzić za przyzwoleniem czy tam poparciem największej opozycji, nawet większej od mojej Magnificjencji - liczebnie większej, ma się rozumieć.
- Ano, bo nasz Rezydent to ze wszystkim największy i zawsze i nich nie mówi, że ktokolwiek większy, bo mnie serce aż prawie stanęło, jakem posłyszał...
- Ale czekajcie, toż my całyczas w te bogactwo wpędzamy, to o co się rozchodzi tak literalnie?
- A bo to bez pół litra nie razbieriosz, a może i litra na glowę być mało. Tu rzecz jest, aby nie ze wzbogacić siebie, tylko ojczyznę naszą prawie najjaśniejszą, bo Najjaśniejszy to wiadomo kto tu ma zarezerwowane.
- Ale napić się to chętnie zawsze, z tym, że ty jakiś na umyśle słabyś, bo miarkuj: masz nas, a my są skąd? Skąd ześma się wzięli, jak nie z tej naszej właśnie ojczyzny? Nasza sam powiedziałeś poresztą, znaczy, ze i twoija i moja, no to o co chodzi? No wiadomo, że jak siebie wzbogacisz, to tak samo masz i ojczyznę na wzbogaceniu! To te, jak tam, podatki same albo kupisz coś powiedzmy w sklepie i już wzbogaciłeś! Ojczyznę!!!
- Ale... niech ta, polej Władziu faktycznie...
- Ale pogoda so wsiem.
- Atliczna.



Komentarze
Pokaż komentarze