weronka weronka
541
BLOG

O reformach i zaufaniu - przed expose Donalda Tuska

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 2

Oglądam Donalda Tuska, kiedy ze śladami zarostu na twarzy trudzi się nad budżetem. Już wiadomo, ze w przemówieniu, ochrzczonym przez media, a może i jego wlasnych specjalistów od wizerunku "drugim expose" będzie opowiadał o "oZUSowieniu" umów o dzieło, umów śmieciowych - odpowiedź na modlitwy tak wielu ciągle bezrobotnych, chwytajacych czasem okazję w postaci pracy bez świadczeń.

Zmiany mają zostać obwieszczone w piątek, ale już dziś toczy się dyskusja, czy rzeczywiscie wyjdą na dobre obywatelom, bo choć jeszcze nie wiadomo, kto bezpośrednio będzie płacił za świadczenia: pracodawca czy pracownik, to jeśli pracodawca, jednocześnie będzie zmuszony albo ograniczyć pensje, albo zmniejszyć zatrudnienie - jedno i drugie spowoduje wzrost bezrobocia. Jeżeli kosztami zostanie obciażony pracownik, nie opłaci mu się, bo "pensja" przy tym rodzaju umów jest zwykle tak niska, że pozwala jedynie na przeżycie na granicy głodu.

Niemniej ubezpieczenie gwarantujace w przyszłosci emeryturę przydałoby się, postulują je od dawna związki zawodowe - wiadomo, że nie aby zubożyć pracownika, dlatego "Solidarnosć" zapewne nie zaakceptuje wersji, w której to sam pracownik będzie miał rezygnować z części poborów albo wręcz samodzielnie, przymusowo opłacać swoją składkę emerytalną.

Choć omawianie zalet i wad, z lekim wskazaniem na zbieżność działań szefa rządu i NSZZ trwa w najlepsze, nie słychać o oczywistym powodzie decyzji Donalda Tuska: chodzi o wygenerowanie wpływów do budżetu na bieżące emerytury.

Ten sam cel przyświeca Prezesowi Rady Ministrów przy podwyższaniu wieku emerytalnego: nie ma pieniędzy na emerytury, zatem niech nie będzie emerytów - proste, a genialne. Jednak to rozwiązanie przyniesie prawdziwe profity dopiero przyszłym rządom, obecnemu opłaci się w mniejszym stopniu, przeciwnie do wpływów do ZUS z umów o dzieło. Bo te, choć jednostkowo dadzą wpływy drobne , opłacą się z powodu ich popularności; przecież kiedy każdy Polak zapłaciłby złotówkę, byłoby czterdzieści milionów.

Rozwiązania, o których mowa - można przypuscić, że będzie ich więcej, wszystkie utrzymane w duchu "koniecznych reform" - w większości będą zapewne rozwiązaniami, jakie już zastosowało wiele krajów Europy walcząc z kryzysem. My by opłacić emerytów dotychczas sprzedawaliśmy spółki skarbu państwa - aby  PO mogła umacniać swoje notowania. Rząd podwyzszał też doraźnie akcyzę w poszukiwaniu "szybkiej gotówki" czy choćby z początkiem roku nagle "oszczędzał dwa miliardy do wtorku".

Strój "odważnego reformatora" po już pięciu latach rządów w mniej więcej podobnej, trudnej sytuacji ekonomicznej niezbyt pasuje na Premiera, jednak to nie dlatego raczej nie spowoduje mojego poparcia to "expose", swoją drogą na pewno nie drugie; może i kilkunaste nawet.

 Wielu przywódców wpędziło nas w długi, wiele ekip niestety przyczyniło się do zubożenia kraju - inni wprawdzie nie opowiadali przy tym , że "Polska zasługuje na cud gospodarczy" - ale nie było dotąd w dziejach historii takiej, jak ta ze Smoleńskiem - takiej reakcji polskich władz na tragiczną śmierć obywateli Polski na terenie innego kraju. Na to, co stało się za sprawą polskich władz po tragedi, usprawiedliwienia nie ma. Człowiek, od którego to było zależne, który mając przecież możliwość wyboru pozwolił na tak niegodne potraktowanie obywateli Polski za granicą, nie budzi zaufania co do czystości intencji przy planowaniu reform.

 http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-beda-zmiany-w-umowach-o-dzielo-i-zlecenie-niekoniecznie-wyjd,nId,640681

http://wpolityce.pl/wydarzenia/37898-lekarz-ktory-byl-obecny-w-smolensku-o-pierwszych-dniach-po-katastrofie-balagan-brak-kontroli-zamieszanie

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka