Tak się pytam, bo kiedyś ich nie było. Tak jak w tej relacji TVN z zamieszek w Słupsku:
Byli kibice, byli młodzi ludzie - ale kiboli nie było. Więc kiedy się pojawili? Kto i po co ich wymyślił? Teraz chętnie przyłączają się, a to do Marszu Niepodległości, a to do demonstracji górników.
Ich zadaniem jest stwarzanie policji pretekstu do występowania przeciwko antyrządowym manifestacjom. Można wtedy lać wodą i strzelać bez konsekwencji, bo w końcu: kto będzie się litował nad kibolami?
Na koniec kilka pytań: Czy werbuje się ich do każdej akcji czy też są na etacie? Kto im płaci i jakie są stawki? Jaki numer nosi departament w MSW, który ich wyposaża, dowozi na miejsce i koordynuje działania w czasie akcji?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)