Polityka 25.02.2010, 12:22 Szykuje się hossa na czarnym rynku handlu dziećmi Cichaczem montuje się w rządzie, konkretnie w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, nową ustawę o zapobieganiu przemocy w rodzinie. Główne założenia są takie, że dziecko z domu będzie można zabrać gdy: - pracownik...
Polityka 22.02.2010, 21:17 Spektrum publicystyczne Do roku 2005 w świecie publicystyki mieliśmy do czynienia z taką oto sytuacją, w której spektrum sympatii politycznych, umówmy się, że każdy dziennikarz je ma, wyglądało z grubsza następująco: lewica nowoczesna...
Polityka 20.02.2010, 20:48 Uwaga! Sprawa dla reportera! Programy interwencyjne są elementem krajobrazu telewizyjnego od lat. Gdyby zapytać przypadkową osobę czym się one zajmują, do czego służą, to zapewne usłyszelibyśmy, że pokazują ludzką krzywdę, piętnują niegodziwości, są...
Gospodarka 19.02.2010, 22:11 Socjalizm – tak! Wypaczenia – nie! W porannej audycji TOK FM EKG (Ekonomia-Kapitał-Gospodarka) jest taki dział pt. „co mnie dziwi”. Z reguły studyjni goście epatują dość oczywistym zdziwieniami dotyczącymi przerostu biurokracji, idiotycznych...
Polityka 18.02.2010, 21:57 Jak wykuwa się socjalizm Zwykle odbywa się to według tego samego schematu. Krok pierwszy: pokazać czyjąś tragedię, choćby jedną milion. Krok drugi: powiedzieć, że to co prawda jedna na milion ale może zdarzyć się każdemu. Krok trzeci:...
Polityka 18.02.2010, 21:36 Ślimak unijny Decyzja Komisji Europejskiej ws., że tak się wyrażę, nadania ślimakom statusu ryb wywołała ciekawą reakcję mediów. Niby były oburzone, że takimi bzdetami zajmują się eurokołchoźnicy ale tak naprawdę to nawet nie było...
Gospodarka 17.02.2010, 08:01 Deregulacja postępuje Państwo decyduje czy obywatel ma zapinać pasy w samochodzie, czy nie. Decyduje o gaśnicy w tymże samochodzie oraz w ogóle o tym, że samochodem jeździć wolno. Państwo decyduje też czy w tym samochodzie wolno palić. Nie tylko...
Polityka 16.02.2010, 21:58 Czwartej RP recepty na afery i aferki Lat temu parę próbowałem otworzyć tzw. fastfood. Nie w ramach jakiejś franczyzy tylko po prostu, kebab, hamburger, takie tam. Parę miesięcy udręki urzędniczej spowodowały, że dałem sobie spokój. Jedna norma...