Polskie Radio na swoich stronach internetowych bawi się od jakiegoś czasu w "publicystykę" Teksty są mniej lub bardziej udane. Nie będę ich komentował. To pozostawiam czytelnikom.
Jeden z ostatnio zamieszczonych materiałów jest istnym kuriozum. Nawet kierownicy radia chyba w pewnym momencie zorientowali się, że przekroczono pewne granice i firma sama się ocenzurowała!
Warto porównać oryginał (niech żyje google) oraz wersję którą można obecnie przeczytać na stronie polskiego radia.
Polecam zwłaszcza fragment dot. rzecznika prasowego klubu parlamentarnego SLD (chodzi o tego "chuderlawego mlodzienca") Na miejscu Piotrka Mościckiego bez wahania skarżyłbym do sądu autora tekstu.
Tylko kogo pozwać? Nikt z Polskiego Radia (a rozmawiałem z wieloma osobami) nie zna żadnego Józefa Pleśniaka. Choć jest podejrzenie graniczące z pewnością, ze jest to pracownik tej firmy pochodzący z najnowszego naboru.
I jeszcze jedna ciekawostka. Ciekawe dlaczego na stronach Polskiego Radia jest promowane Radio Kolor - komercyjna stacja z Warszawy?





Komentarze
Pokaż komentarze (4)