Pamiętacie program „Lalamido czyli porykiwania szarpidrutów? Jednym z elementów tej kultowej audycji był stały kącik Grzegorza „Brzózki" Brzózkiewicza w którym wygłaszał jak oznajmiał: „dwa głupie dowcipy i jedno haiku". A zatem coś w tym stylu:
Posłowie PiS oficjalnie niechętnie wypowiadają się na temat „taśm" opublikowanych przez tygodnik Wprost. W kuluarach Sejmu można jednak usłyszeć dowcip dotyczący tej sprawy.
Oficjalne stanowisko PiS: Ojciec Rydzyk nie mówił o Marii Kaczyńskiej. Proszę pomyśleć jeszcze raz o kogo mu chodzi! Jasne, że o Hannę Gronkiewicz Waltz. To jedyna prezydentowa, której my nie lubimy!
A jak już przy dowcipach opowiadanych przez PiS. Dostałem sprostowanie informacji że PiS kiedykolwiek obiecywał 3 miliony mieszkań.
- Panie redaktorze znowu te media wszystko przekręcają. Myśmy nigdy nie mówili o trzech milionach mieszkań. Mieliśmy na myśli mieszkanie po trzy miliony. I już niedługo to osiągniemy! - tłumaczy osobowa związana z PiS ;)
I złota myśl autorstwa Beaty „Lubej" Lubeckiej z Radia Zet a propos sytuacji w jakiej znalazł się Paweł Zalewski:
„W chrześcijaństwie obowiązuje zasada miłosierdzia, w PiS najwyraźniej NIE!"





Komentarze
Pokaż komentarze (7)