Przez rok bawiłem się w prowadzenie zajęć z PR Politycznego w jednej z wyższych szkół. PiS dostarczał mi niezłego materiału do kolejnych ćwiczeń. Studenci mieli za zadanie wymyślać jak rozładować kolejne sytuacje, które mogą zagrozić pozycji rządu lub koalicji.
Gdybym dziś miał zajęcia zadałbym jedno pytanie studentom.. Co zrobilibyście na miejscu premiera Jarosława Kaczyńskiego po ujawnieniu przez Wprost „Taśm Rydzyka".
Bo PiS musi coś zrobić. Długo nie da się unikać dziennikarzy twierdząc, że nie ma się pewności , iż nagranie jest autentyczne.
Stałą taktyką PR-owców PiS jest wypuszczanie kolejnych przecieków i aferek, które mają odwrócić uwagę mediów goniących za nową sensacją od najważniejszego problemu.
Więc co teraz zrobić PiS? Nagle odnajdą się taśmy z pobytu ABW w domu Ś.P. Barbary Blidy? Prokuratura i sądy przyśpieszą prace nad sprawami dotyczącymi Samoobrony? Wpłynie wniosek o uchylenie immunitetu kolejnemu posłowi Platformy?
Ogłaszam zatem kolejny konkurs: czym PiS będzie próbowało zakryć Taśmy Rydzyka? Nagrody jeszcze nie mam. Może to jakiś gadżet? Widziałem fajną rzecz w sklepiku dla posłów, a mianowicie „zapałki Sejmowe". Może ktoś będzie chciał pobawić się w Nerona?
Propozycje rozwiązań proszę umieszczać w komentarzach :)





Komentarze
Pokaż komentarze (22)