Jestem w stanie w wiele rzeczy uwierzyć, ale nie w to, że Bolesław Piecha dał się zlobbować i wprowadzić jakiś medykament na listę leków refundowanych. O tym polityku można wiele rzeczy powiedzieć, ale nie to, że można go przekupić.
„Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski zawiesił w prawach członka klubu PiS szefa sejmowej komisji zdrowia Bolesława Piechę - poinformowało w oświadczeniu biuro prasowe klubu Prawa i Sprawiedliwości."
„Jeszcze żyje" - powiedział Piecha, kiedy spotkaliśmy się przed południem w Hawłce. Dopiero potem usłyszałem odpowiedź na moje „dzień dobry".
O tym człowieku można powiedzieć wiele. Do wielu rzeczy przyznał się sam. Jest trzeźwym alkoholikiem, dokonywał największej liczby aborcji w województwie śląskim (miał ksywę „skrobak"), ale nie wierzę, aby był tak głupi żeby dać się skorumpować. Zwłaszcza w tak ryzykowanej sprawie jak rejestracja leków.
Pewnie będzie oczyszczony z podejrzeń. Tyle, że ta sprawa będzie się kładła cieniem na jego dalszej karierze. A zanim się oczyści będą problemy z funkcjonowaniem sejmowej komisji zdrowia, która kieruje Piecha.





Komentarze
Pokaż komentarze (20)