Zeby nie było niedomówień. Ten dowcip po raz pierwszy usłyszałem ze środowiska PiS.
"Skąd Paweł Poncyljusz wziął te tanie wina, które wręczył Januszowi Palikotowi? Dał mu je minister Robert Draba* z barku..."
---
Swoja drogą od czasu słynnych konferencji ministra finansów Grzegorza Kołodki lawinowo rośnie zainteresowanie polityków gadżetami. Tylko jakość polityki bezustannie spada. Niestety.
*Didaskalia dla mniej wyrobionych politycznie czytelników: Robert Draba jest prezydenckim ministrem.





Komentarze
Pokaż komentarze (77)