Czołówka. Las mieniący się barwami jesieni. Muzyka – dramatyczna. Na tym tle przesuwa się z wolna napis: Polowanie na różowy październik. Kamera w dół, daje się rozróżnić pojedyncze drzewa.
Najazd kamery poniżej poziomu koron drzew, a następnie skosem w dół, w kierunku postaci przykucniętej na brzegu polany i trzymającej strzelbę gotową do strzału. Postać jest ubrana w spodnie i bluzę moro oraz kapelusik z fikuśnym piórkiem. Wyciszona ścieżka dźwiękowa z filmu “Robin Hood”; głos przez krótkofalówkę: “Łoś na polanie, powtarzam, łoś na polanie!”.
Najazd kamery i zbliżenie na postać, przez piórko na celownik optyczny; przez chwilę kamera ostrzy tylko na linie celownika optycznego, a w dalekim planie widać na tle ciemnozielonej plamy lasu jasnobrązową plamę w kształcie łosia z okazałym porożem. Następnie wyostrzenie na łosia z liniami celownika zbiegającymi się w środku głowy ozdobionej wielkim porożem. Jest prawdziwie piękny. Ale stoi jak głupi.
Huk strzału, kamera się chwieje, głos zakłócany przez trzaski krótkofalówki skrzeczy: “Tu Polny Kot. Tu Polny Kot. Łoś trafiony, powtarzam, łoś trafiony”. Drugi głos odpowiada: “Tu Kieł. Tu Kieł. Przyjąłem. Bez odbioru”.
Najazd kamery na łosia. Leży martwy na ziemi.
Cięcie. Plan ogólny: nowoczesne, sterylne studio telewizyjne. Masa kamer na wysięgnikach, a u dołu kłębowisko ludzi. Słychać: “Gratulacje, Bronku”. Burza oklasków. Kamera przechodzi do planu poziomego nad głowami ludzi, którzy trzymają transparenty z logo przedstawiającym kształt uśmiechniętej, pomarańczowej Polski. Na wielkim telebimie to samo logo. Na jego tle równie wielka, wąsata twarz w okularach stojąca przy mikrofonie. Wygląda tak, jakby jej ktoś przyprawił rogi – to sprawka tego uśmiechu w logo.
Końcówka. Muzyczka z “Robin Hooda”. Widzimy falujący tłum z perspektywy osoby stojącej przy mikrofonie, ale słychać szum lasu. Po chwili głos, zakłócany przez trzaski krótkofalówki, mówi: “Tu Polny Kot. Tu Polny Kot. Łoś trafiony, powtarzam, łoś trafiony”. Drugi głos odpowiada: “Tu Kieł. Tu Kieł. Przyjąłem. Bez odbioru”.
Koniec: napis: “Nie głosujcie na łosi!”.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)