ossad ossad
406
BLOG

Zepsuty wyborczy rower Dutkiewicza

ossad ossad Polityka Obserwuj notkę 0

Należę do wyborców Rafała Dutkiewicza. Oddałem głos na tego polityka w ostatnich wyborach, kiedy uzyskał trudny do wyobrażenia dla innych kandydatów na prezydentów wielkich miast wynik: 84,53 procent głosów.

Czy i tym razem wygra we Wrocławiu kandydat "bezalternatywny"? Po ośmiu latach rządów w mieście, popularność Dutkiewicza jest wciąż ogromna. Wynika ona zapewne stąd, że wrocławianom trudno sobie po prostu wyobrazić kogoś innego jako komendanta wrocławskiej twierdzy postsolidarnościowej na dolnośląskim czerwono-różowym morzu lokalnych postkomunistycznych rządów.

Zdaniem Sławomira Piechoty, kandydata PO na stanowisko prezydenta miasta, "po dwóch kadencjach Dutkiewicza potrzebna jest zmiana, nowe pomysły, nowi ludzie i nowy entuzjazm, który uruchomi tkwiącą w ludziach wielką energię budującą sukces Wrocławia". Podobnie Dawid Jackiewicz, kandydat PiS, twierdzi, że "stolica Dolnego Śląska potrzebuje nie tylko nowych programów i rozwiązań, ale także zmiany zasad filozofii rządzenia". Sam Dutkiewicz zdaje się być święcie przekonany, że wygra

Przekonanie takie może niewątpliwie wzmacniać sondaż opublikowany we wrześniu przez "Rzeczpospolitą", wedle którego Dutkiewicz może liczyć na ok. 70 procent poparcia, a jego najpoważniejszy rywal, Jackiewicz, zaledwie na 8 procent głosów. Oznaczałoby to, że pomimo startu kandydatów partyjnych, duża część elektoratu PO i PiS zdeduje się poprzeć mimo wszystko kandydata Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Dutkiewicza.

A jednak coraz częściej słyszy się krytyczne głosy dotyczące prezydentury Dutkiewicza. Płyną one zazwyczaj od jego wyborców, co zrozumiałe, skoro poparło go ponad cztery piąte głosujących cztery lata temu. Wiele osób po prostu rozczarowało się do Dutkiewicza.

Sam jestem jednym z tych rozczarowanych. I to z bardzo konkretnego powodu. Jestem rowerzystą. Choć mam samochód, regularnie dojeżdżam do pracy rowerem, przyczyniając się w ten sposób do zmniejszenia natężenia ruchu samochodowego i emisji spalin. Wydawałoby się, że prezydent powinien być takim osobom wdzięczny. Niestety, gdy grupa cyklistów przypomniała Dutkiewiczowi w 2009 r. niezrealizowane obietnice z 2007 r. dotyczące choćby stworzenia sieci wypożyczalni miejskich rowerów na kartę we Wrocławiu, usłyszeli od poirytowanego prezydenta, że są "złośliwymi i niedobrymi ludźmi".

Mam nadzieję, że problem niezrealizowanych obietnic dotyczących polityki rowerowej w mieście zostanie poruszony przez blogerów prowadzących wtorkową debatę z prezydentem Dutkiewiczem. To świetna okazja, żeby dowiedzieć się, kiedy pojawią się obiecane wypożyczalnie rowerów oraz zostaną zrealizowane inne obietnice, o których możemy poczytać na stronie Portalu Rowerowego Wrocławia.

ossad
O mnie ossad

Dawniej zwolennik PO-PiS-u. Teraz sympatyk PiS-u. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka