ossad ossad
407
BLOG

Alfabet humoru oPOrnego. Cz. 3: E-F

ossad ossad Polityka Obserwuj notkę 1

EDUKACJA

Wiosną 2007 r. Gazeta Wyborcza uderzyła we wszystkie dzwony na Czerskiej. Zakazano czytać Gombrowicza! Na ówczesnego ministra edukacji narodowej, Romana Giertycha, posypały się gromy. Alarmowano, że oprócz Gombrowicza "na indeksie" znaleźli się tacy pisarze, jak Witkacy, Herling-Grudziński, Korzeniowski (Conrad). Masowo publikowano protesty oburzonych, a w witrynach księgarń pojawiły się jakoby wycofane lektury z dopiskiem "ocenzurowane". Mało kto zawracał sobie głowę szczegółem, że były to propozycje nowej listy lektur, a nie przyjęte rozwiązania.

Tymczasem na wiosnę 2008 r. dowiedzieliśmy się, że nowy minister edukacji, pani Katarzyna Hall (poświęcimy jej jeszcze osobne hasło), nie dość, że chce zostawić zaledwie nędzne fragmenty Gombrowicza i Sienkiewicza w kanonie lektur, to jeszcze zamierza "zakazać" czytać... "Kubusia Puchatka". Nie starcza mi wyobraźni, żeby sobie wyobrazić, co by się działo w mediach, gdyby to Giertych chciał "wysłać na indeks" Kubusia Puchatka i Kłapouchego. Rany, mielibyśmy samorzutnie powstające (pod auspicjami "Gazety Wyborczej") komitety obrony poczciwego niedźwiadka o małym rozumku. Redaktor Pacewicz przebierałby się w Prosiaczka, a redaktor Sroczyński grzmiałby: Polacy, naród, co pluje na Chatkę Puchatka.

Nawet miś może okazać się pisowcem! (Źródło: Wydawnictwo Amber)

Tym razem jednak "Gazeta Wyborcza" ogłosiła, że te pomysły, to element rewolucyjnych planów związanych z reformą szkolnictwa. W atmosferze życzliwości i wzajemnego zrozumienia mogła pani minister wycofać się ze swoich najgorszych pomysłów. Roman Giertych, który do tego czasu zdążył już stać się jednym z antykaczystowskich celebrytów, ironizował:

"To, że przy okazji była ogromna kontrowersja [w 2007 r. - przyp. Ossad] wynikało z tego, że wcześniej w ministerstwie nie rządzili dziennikarze. Teraz media mają pełnię władzy (...). Jeżeli pani Hall po kilku artykułach i zaledwie początku jakiś kontrowersji w mediach już się wycofuje, to znaczy, że dziennikarze mają pełnię władzy".

Sprawa trafiła w końcu na obrady Sejmu. Pani minister broniła się: "Jestem bardzo przywiązana do ˝Kubusia Puchatka˝ osobiście i tej książki na pewno nie będziemy zakazywać. Na tym odcinku jest brak zakazów". Uff...

EXPOSE

Expose Donalda Tuska wygłoszone w Sejmie rozpoczęło się w piątek, 23 listopada, o godzinie 9.10 i trwało do 12.17, czyli ponad trzy godziny. Jeszcze w czasie jego trwania poseł Zbigniew Girzyński z PiS porównał Tuska do Fidela Castro. Blogerom udało się naliczyć 73 obietnice zawarte w rekordowo długim expose premiera. Wygłoszenie expose poprzedziło podpisanie swoistego dekalogu, czyli "10 zobowiązań Platformy".

10 zobowiązań PO podpisanych 19 października 2007 r. przez Donalda Tuska (źródło: tvp.info)

 

FREE YOUR MIND

Free Your Mind? Niektórzy Czytelnicy Salonu24.pl o stażu nie dłuższym, niż dwa lata, mogą być zaskoczeni; wszak Free Your Mind jest dzisiaj kojarzony jako bloger smoleński, poświęcający cały swój blogerski wysiłek temu śledztwu, które społeczność internetowa prowadzi w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Jeden z obrazków z bloga Free Your Mind (kliknij w obrazek, żeby przeczytać tekst)

Ja pamiętam jednak teksty Free Your Mind sprzed 10 kwietnia 2010 r., celnie wyśmiewające czerwonych. Z przyjemnością wróciłem do ich lektury w tych nienajweselszych czasach.

ossad
O mnie ossad

Dawniej zwolennik PO-PiS-u. Teraz sympatyk PiS-u. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka