ossad ossad
29
BLOG

Wciąż ten sam Matrix

ossad ossad Polityka Obserwuj notkę 2

Nie ma znaczenia, czy będą wcześniejsze wybory, czy nie. Cały czas żyjemy w tym samym Matrixie.

Wybór, którego dokonujemy między tabletkami: czerwoną, w biało-czerwone paski, różową, granatową i zieloną jest jak łykanie środków homeopatycznych. Niby coś tam jest, a w gruncie rzeczy robi się kasę na naszej naiwności. Tak i tu: zasuwaj bateryjko do wyborów.

No i tak zasuwam, od kiedy mam prawo. Kształcę się w tym kraju już bez mała dwadzieścia lat, dostatecznie długo, żeby wyrobić sobie pogląd na temat naszych politycznych elit. I tylko jedno określenie oddaje, moim zdaniem, prawdę o nich: monopoliści. Jak to możliwe, że całkowicie skompromitowany polityk potrafi po dwóch latach pojawić się w błysku fleszy jako nowa, objawiona nadzieja lewicy/prawicy? Tylko tak, że to monopol! A polityka schodzi coraz bardziej na dziady, bo i monopoliści się starzeją.

Choćby Kaczyńscy na rzęsach stawali, by wmówić nam, że jest inaczej, oni także są produktem Okrągłego Stołu. Ten mebel wprawdzie zablokował im na 16 lat drogę do władzy, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Na dobrą sprawę tylko LiS jest pozaokrągłostołowy. I co? Bracia robią wszystko, żeby pozbawić LiS elektoratu. Bracia Kaczyńscy de facto bronią układu okrągłostołowego! Kto jest spoza, ten może kury doić, a i to pod czujnym okiem CBA.

Kto wyrwie nam kabelek, którym podłączono nas do takich źródeł mocy, jak Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Wprost, Dziennik, Tygodnik Powszechny, TVP1, TVP2, Radio Maryja, Telewizja Trwam i TVN24? Otóż, jeśli czytasz ten wpis, znaczy, że już jesteś odłączony. I dlatego równie wyraźnie widzisz tę personalną nędzę na szczycie. Otwierasz oczy, żeby ze zdumieniem zobaczyć jak dawne zatęchłe dziury przemieniają się w nowoczesne, europejskie metropolie w Twoim kochanym kraju. Te miejsca dawno zrzuciły z siebie odium tego politycznego monopolu, o którym mowa. Zrobiły to dzięki ludziom, z których zaledwie garstka, ułamek procenta, przejdzie do historii: inwestorom, biznesmenom, naukowcom (choć tych ostatnich monopol nie chce tak naprawdę wspierać, bojąc się, być może, konkurencji).

Kiedy zmienią się zasadniczo realia polskiej polityki? Kiedy intensywnie zmodernizuje się wieś. A to już się zaczyna. Wiejski elektorat, z natury tradycjonalistyczny i konserwatywny, będzie chciał w przyszłości zagłosować na tych, dzięki którym wykorzystanie funduszy unijnych będzie najbardziej efektywne. Musi jeszcze trochę wody upłynąć w polskich rzekach, ale procesów, których jesteśmy częścią, nie da się cofnąć. Gdyby nie matrix, to sytuacja, w której minister gospodarki nie może wprowadzić reformy finansów publicznych z powodu politycznej nawalanki, powinna być skandalem numer 1 i powodem upadku rządu. A nam wszystkie te persony i "ośrodki karmienia papką medialną" zrobiły już wodę z mózgu i bardziej się emocjonujemy rozgrywkami na szczytach władzy.

Podążaj za białym orzełkiem.

ossad
O mnie ossad

Dawniej zwolennik PO-PiS-u. Teraz sympatyk PiS-u. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka