Kiedy przyjdzie wreszcie opamiętanie? Czy nie minęła jeszcze gorączka powyborcza?
W wielu artykułach i komentarzach na Salonie czytam o tym, że kampania społeczna "Zmień kraj. Idź na wybory!" to ukartowane działanie opozycji przeciw PiS. Czy już kompletnie ogłupieliśmy? Owszem, w grupie wiekowej 18-19 lat PO zdobyło ponad 53 procent głosów, ale o połowę mniej, czyli 25 procent, zdobył PiS! Kto nie wierzy, niech zajrzy tutaj. Jedna czwarta najmłodszych wyborców oddała swój głos na partię Jarosława Kaczyńskiego - to i tak można policzyc jako sukces PiS. Jeśli wspomniana kampania miała być skierowana do najmłodszych i w oczywisty sposób mówić im, na kogo mają głosować, to czemu nie jest to takie oczywiste jeśli chodzi o rezultaty?
Dla mnie nie jest w ogóle - w ogóle! - ważne, na kogo głosowali najmłodsi obywatele. Cieszyłbym się nawet wtedy, jeśli by wszyscy oddali głos na Samoobronę. Bo najważniejsze jest to, że obudzili się, że już teraz, mając możliwość, skorzystali z przywileju, jaki daje demokracja. Moim zdaniem, dali się omamić hasłom PO, ale to nie jest najważniejsze!
Panowie Salonowicze! Gdzie wasz honor, gdzie uczciwość?! Gdzie minimalna choćby wola wychowywania młodzieży? Powiedzcie im teraz: to bardzo źle, że posziliście na wybory, bo nie głosowaliście tak, jak powinniście. Dlaczego nie żlopaliście w tym czasie piwska z kumplami? Powiedzcie tak swoim dzieciom, dzieciom sąsiadów, uczniom wychodzącym ze szkoły, studentom w tramwaju.
A potem spróbujcie popatrzeć we własne odbicie w lustrze!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)