ossad ossad
32
BLOG

PiS znów zwietrzył rewolucję

ossad ossad Polityka Obserwuj notkę 0

Kiedy słyszę o podjętej przez kierownictwo PiS decyzji o bojkocie stacji TVN i TVN24, przychodzi mi do głowy tylko jedno rozwiązanie mogące zrekompensować ten brak nagłośnienia w delirycznym medium. Nie, nie jest to regularne pojawianie się na antenie Radia Maryja, ani w Telewizji Trwam. Nie jest to też plan zdominowania TVP Info. Jakie? O tym dalej.

Pomysłodawcą bojkotu jest, jak się okazuje, Marek Suski. Bojkot walterowskich stacji jest na tyle radykalny, a jednocześnie niemainstreamowy, że - zupełnie paradoksalnie - może przyciągnąć uwagę, a nawet zaskarbić sympatię młodych ludzi (przynajmniej części z nich). Młodsze pokolenia będą w przyszłości co rusz angażować się w bojkoty wybranych produktów, imprez, wykonawców, a nawet sklepów. To są prawa społeczeństwa obywatelskiego. Być może nieświadomie,  PiS wstrzelił się w pewne trendy spoza mainstreamu i w ten sposób wjechał pełną parą na swoje ulubione, offowe, pozycje.

Celowość takiego kroku widzę jednak wyłącznie w takim kontekście, że PiSowcy zaplanowali ofensywę internetową. Poniekąd jest to już widoczne na Salonie24 - tu z pewnością większość sympatyzuje bardziej z Kaczyńskimi, niż Tuskiem. W jaki sposób mieliby uzyskać silną reprezentację w innych portalach internetowych - szczerze mówiąc nie wiem. Zresztą, moja teoria może być kompletnie błędna, jeśli PiS nie ma żadnego planu, poza tym, żeby narobić szumu medialnego.

Tak czy inaczej prawdziwa i szeroka debata polityczna, a wręcz ogólnospołeczna, przeniosła się w ciągu ostatnich dwóch-trzech lat do internetu. Być może te dane uświadomią nam skalę zjawiska. Bojkot TVN, "Trzech kumpli", książka o Wałęsie i SB oraz wywalenie Maleszki z "Gazety Wyborczej" wpisują się w szersze zjawisko: wzmożenia rewolucji informacyjnej. Coraz większa liczba osób ma dostęp do coraz większej ilości informacji, a odbiorcy należący do elektoratów (czyli biorący udział w wyborach) wyrabiają sobie coraz bardziej wybredne gusta medialne.

Przed Kaczyńskimi dwie drogi: powrót we włosiennicy do studia TVN lub partyzantka internetowa w gęstym lesie czujnych blogerów.

ossad
O mnie ossad

Dawniej zwolennik PO-PiS-u. Teraz sympatyk PiS-u. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich 2010 r.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka