22 obserwujących
323 notki
175k odsłon
  302   1

"Ład" powinien być naprawdę polski

Jest to typowy układ kolonialny, a my go akceptujemy, nie zdając sobie sprawy, że nie stwarza on żadnych perspektyw, w odróżnieniu od przedsięwzięć typu joint venture, które w mniejszym lub większym zakresie zapewniają nam udział w zarządzie i inwencji twórczej.

Nie kwestionując potrzeby rozwijania tego typu przedsiębiorstw, wskazane byłoby prowadzenie wyważonej polityki zwiększania polskiego udziału w nich bez naruszania praw rządzących wolnorynkową gospodarką. Jak na razie to ciągle jeszcze tracimy polskie firmy na rzecz obcych i co gorsze, nie gwarantujących rozwoju.

Najbliższa przyszłość, jeżeli uda się zwyciężyć pandemię, rysuje się jako zwiększenie obrotów międzynarodowych, połączone z podniesieniem na wyższy poziom wymiany produktów doskonalszych, a nie tylko bezmyślnego zapychania rynków “chińszczyzną”. Będzie to wymagało rozwoju portów kontenerowych i specjalistycznych, a także budowy odpowiedniej floty morskiej i powietrznej. Należy przewidywać też rozwój transportu lądowego.

W takich sprawach rzeczywistość może przerosnąć nasze wyobrażenia pod wpływem zmian technicznych, tym nie mniej trzeba być przygotowanym na znacznie większą skalę rozwoju gospodarki niż ma to miejsce dotąd.

Przyczyni się do tego wyrównanie parytetów produkcyjnych wschodu i zachodu. Jeżeli to nie nastąpi, to świat pogrąży się w katastrofalnym kryzysie i wtedy już nic nie będzie potrzebne oprócz “trumny”, a raczej teraz coraz częściej stosowanej “urny”.

Patrząc optymistycznie, zgodnie z założeniami Polskiego Ładu, istnieje szansa na osiągnięcie przynajmniej znacznie wyższego poziomu wykorzystania potencjału wytwórczego całej ludzkości.

Możliwe, że stoimy przed historyczną okazją na zrobienie wielkiego skoku, ale żeby nie był to skok na miarę pamiętnych osiągnięć realnego socjalizmu, to trzeba gruntownie przemyśleć zarówno jego priorytety, jak przede wszystkim działania wstępne, do których zaliczam repolonizację podupadłych pod obcym posiadaniem podstawowych gałęzi gospodarki, wyższy stopień wykorzystania istniejącego potencjału, rozwinięcie działań badawczo rozwojowych, a nade wszystko zwiększenie naszego udziału w międzynarodowej wymianie.

To wszystko dotyczy gospodarki, która przecież nie jest celem samym w sobie, ale ma służyć ludziom. Naród polski wycierpiał dostatecznie dużo w ciągu ostatnich trzystu lat, ażeby nie zasłużyć na życie w spokoju i dobrobycie, nie osiągniemy tego naśladując natarczywe nowinki.

Musimy zatem równolegle do rozwoju gospodarczego zadbać o rozwój intelektualny, a przede wszystkim moralny naszego narodu. Jedyną odpowiedzią na niszczycielską ofensywę, jaką funduje nam w tej mierze zarówno unijny zachód jak i putinowski wschód, jest oparcie naszej egzystencji na osiągnięciach naszej, rodzimej kultury. Jeżeli w tym duchu zdołamy wychować, daj Boże jak najliczniejsze, pokolenia młodej Polski, to trud budowania materialnych podstaw bytu naszego narodu opłaci się.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka