Korupcja to rak, który drąży tkankę społeczną tak, że ta obumiera. III RP to kraj przeżarty korupcją, od najniższego do najwyższego szczebla. Czy zatrudnianie własnego fryzjera na eksponowanym stanowisku w ministerstwie, którego jest się szefem, to już korupcja i kumoterstwo, czy tylko uznanie dla zdolnego człowieka, na którym nikt się wcześniej nie poznał?
Tomasz Tokarski z Fundacji PAFERE nie rozstrzyga tych wszystkich dylematów, ale wskazuje na przyczyny oraz moralne i gospodarcze skutki korupcji.Zapraszamy do obejrzenia jego wykładu...


Komentarze
Pokaż komentarze