Ogólnie dostępne informacje o inwestycji w gazową rurę, która ma połączyć Rosję z Niemcami po dnie Bałtyku wskazują na to, że jedynie Dania oficjalnie wyraziła zgodę na jego budowę.
Polska nie ustaje w wysiłkach, żeby cały pomysł zablokować. Przebieg rurociągu w rejonie toru podejściowego do Świnoujścia jest zaplanowany w taki sposób, że uniemożliwi wejście do tego portu dużym statkom ze skroplonym gazem, odcinając planowany Gazoport. Polskie sprzeciwy w tej sprawie są solidarnie ignorowane przez Niemcy i Danię.
Szwecja, przewodnicząca aktualnie Unii jest przeciwna budowie ze względu na zagrożenia ekologiczne oraz zagrożenie związane z możliwym naruszeniem powojennych składowisk iperytu.
Tymczasem w porcie Karlskrona (Szwecja), który ma być bazą budowniczych rurociągu i składowiskiem rur potrzebnych do jego budowyod lipca 2009 rosną sterty zwożonych tam z Sassnitz rur.
Według planów mają powstać trzy takie składowiska, oprócz Karlskrony drugie powstaje na szwedzkiej wyspie Olandia a trzecie w Finlandii.
Rury są produkowane w Niemczech i transportowane regularnie w te trzy miejsca z portu Sassnitz/Murkan przez dwa wyczarterowane specjalnie statki m/s Miramar oraz m/s Unimar obsługiwane przez rosyjskie załogi.
Rur w Karlskronie są już dziesiątki tysięcy sztuk. Praca wre a szwedzki rząd jest przeciwny inwestycji :-)
Mam ciekawe zdjęcia stanowiące dowód w tej sprawie ale nie umiem ich tu wkleić - proszę o radę.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)