Wiem, że to co napiszę wymaga być może narodu o innych cechach niż
Polacy.
Gdyby jednak udało się przeprowadzić stosunko prostą teoretycznie operację polegającą na oczyszczeniu sceny politycznej...
Wszyscy biadolący wokoło zapominają, że to w naszych rękach spoczywa jedyna istotna w demokracji broń. Broń masowego rażenia, na którą mierni politycy nie znajdą antidotum. Broń, która już teraz powoduje koszmary senne u co bardziej świadomych "zwierząt politycznych".
Jest ona jednak lekceważona, manipuluje sie nią poprzez odwoływanie do instnktów stadnych, fałszywie pojętej lojalności, strachu oraz dzięki rozkręcaniu spirali wzajemnych oskarżeń.
TĄ BRONIĄ JEST KARTA WYBORCZA.
Na czym wiec polega mój, naiwny byc może, pomysł?
Otóż sądzę, że sięgneliśmy juz dna jako naród a balansujemy na granicy groteski i samounicestwienia. Przekonalismy sie, że PO/PiS i SLD oraz wszelkie jemioły polityczne towarzyszące tym dwóm nurtom, bądź wywodzące się z nich, miały okazję skompromitować się bezpowrotnie.
Cóz mozna zatem zrobić aby odmienić nasz, obywatelski los?
Zmienić ordynację? - Nie zgodzą się!
Odwoływać Sejm? - A po co skoro wrócą na stanowiska poprzednio
skompromitowani!
Żeby coś zmienić w skali makro, trzeba postanowić zrobić coś na tyle prostego, żeby trafiło to do każdego obywatela i na tyle skutecznego aby osiągnąć cel polegający na nowym otwarciu. Trzeba też zabiegać o zwykłą ludzką solidarność i instynkt samozachowawczy.
PROPONUJĘ PRZYJĘCIE NASTĘPUJĄCEJ LISTY ZASAD OBYWATELSKICH:
1. poczekajmy spokojnie na jakiekolwiek najblizsze wybory (choćby czerwcowe do PE).
2. POD ŻADNYM POZOREM NIE GŁOSUJMY NA LUDZI WYBRANYCH KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.
Nawet gdyby według naszego osobistego zdania byli OK. Nic złego im się nie stanie - maja szansę wrócić do polityki przy następnym rozdaniu bogarsi o pouczające przeżycie.
3. Jako zasadę przymijmy, że głosujemy tylko na osoby:
- z wyższym wykształceniem (poseł nie może być głupszy od wyborcy)
- wcześniej nie wybierane
- takie, które znasz osobiscie i uważasz za uczciwe.
Jeżeli takich osób nie znajdziesz na liście preferowanego przez siebie ugrupowania - NIE GŁOSUJ WCALE!
4. Koniecznie pójdź na wybory aby móc SAMEMU ZDECYDOWAĆ O LOSIE TWOJEGO KRAJU, według opisanych tu zasad.
5. Przestań mysleć tak jak to lubia politycy - głosuję na swoich choć wiem, że to szmaty i złodzieje, ale jednak reprezentujace bliska mi opcję.
Konsekwentnie trzymaj sie punktów 2,3 i 4.
Pamietaj, że jedyną szansą naszej Polski jest rozbicie zasklepionych mafijnych układów, wytworzenie u polityków poczucia zależności od wyborcy, zmuszenie ich do liczenia sie z elektoratem.
Pamiętajcie, że organizmy państwowe powstały w celach usługowych wobec obywateli (minister - znaczy sługa!). Pamietajcie, że to my nasze państwo utrzymujemy i jako dajacy utrzymanie możemy wymagać, usuwać,
odbierać prawo reprezentowania osobom ponizej określonego a wysokiego poziomu.
Spróbujmy!
Wasz "utopista"
Palnick



Komentarze
Pokaż komentarze (30)