15 obserwujących
58 notek
75k odsłon
  121   2

Co nas czeka w roku 2022, czyli Jarosław Kaczyński oraz opozycyjni obrońcy demokracji

The Kinks, clip do „Dead End Street", stylizowany wycinek kadru
The Kinks, clip do „Dead End Street", stylizowany wycinek kadru

Prognozę na najbliższy rok prezentuję w postaci materiału filmowo-dźwiękowego na końcu notki. Jaka jest szansa na happy end?

Nadzieja umiera ostatnia.

image

Na razie wiemy tyle, że Jarosław Kaczyński ma tak oto poukładane w głowie:

Inflacja? To nie wina rządzących, lecz skutek „czynników zewnętrznych" i „tarcz antykryzysowych" (które rząd nie z łaski bynajmniej, lecz z definicji powinien wypłacać pozbawionym przez niego konstytucyjnej swobody działalności gospodarczej).

Rada na inflację? Klin klinem, czyli kolejne „tarcze antyinflacyjne".

System demokratyczny w Polsce? Funkcjonuje tak, jak powinien.

Polski Ład? Będzie zyskiem dla ogromnej większości Polaków. „Nowe chodniki, przystanki, kanalizacja, oświetlenie, dostęp w mieszkaniu do gazu, drogi, ośrodki sportowe, domy kultury, biblioteki, cyfryzacja”.

Pegasus? „Nie mam o tym większego pojęcia”. „Przepraszam, ale nie wierzę w te doniesienia”.

Polska polityka anty-covid? „Liczba kar i różnego rodzaju wskaźniki kontroli -- to wszystko rośnie”.

Omikron a prawa człowieka? „Trzeba będzie być może pójść dalej w działaniach". „Ludzie muszą się szczepić”.

Mieszkańcy wsi? Są pod wpływem „opowieści kompletnie oderwanej od rzeczywistości”.

image

Sądy przyznające rację obywatelom bezprawnie nękanym przez organy państwa? Sądy nie przestrzegają prawa, policjanci nie mają pewności, „że w sądzie ich interwencja się obroni”.

Czy JK miałby problem z okazaniem covid passu przed wejściem do restauracji bądź kościoła? „Nie, żadnego problemu”.

Jaka powinna być konsekwencja niestosowania się do niekonstytucyjnych i sprzecznych z międzynarodowymi konwencjami żądań państwa? „Wyłączenie ludzi niezaszczepionych bądź nieprzetestowanych z części funkcji w społeczeństwie”.

Jak przegłosować prawo szykanujące obywateli, którzy się nie zaszczepili (cokolwiek to znaczy, bo nie wiadomo iloma dawkami)? „Liczymy tu na opozycję”.

Siła rażenia Omikrona? Może sprawić, że zawali się wszystko i „otwarte będą pytania, czy wytrzyma państwo”.

Mateusz Morawiecki? „Najzdolniejszy człowiek w polskiej polityce”.

Jaki z tego płynie wniosek? Władza chce dobrze, ale lud głupi. Dla uratowania państwa przed upadkiem konieczne byloby wyłączenie znacznej części tegoż ludu z życia społecznego.

Ciekawe, w jaki sposób? Czy areszt domowy i ścisła inwigilacja we własnych czterech ścianach plus 15 tys. zł kary co kwartał, jak w Austrii? Czy może obozy internowania, jak w Australii?

I do których doświadczeń historycznych próbuje się odwołać nasza klasa polityczna -- do apartheidu czy do wojny secesyjnej?

image

Co na to koledzy Jarosława Kaczyńskiego, zamordistas z opozycji?

Treść wyobrażeń w ich głowach wydaje się dość podobna, choć akcenty tu i tam mogą rozkładać się różnie. Nieraz potrafią wygadywać jeszcze gorsze brednie, usilnie i dość skutecznie starając się nas przekonać, że na miejscu JK byliby w swym zamordyzmie bezwzględni. Ich programy są równie odkrywcze i przełomowe jak wszystko, czego jesteśmy świadkami od blisko trzech dekad.

Przykre jest to, że wszyscy ci światli inaczej żyją z naszych pieniędzy i z naszych pieniędzy fundują nam taki los.

Jesteśmy więc w ślepej uliczce.

Co dalej?

Oto moja prognoza na najbliższy rok.

image

Nadzieja umiera ostatnia :-)

(Notkę zilustrowalam stylizowanymi wycinkami kadrów z clipu do Dead End Street Kinksów).

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale