panprzemo panprzemo
23
BLOG

Karierowicz

panprzemo panprzemo Polityka Obserwuj notkę 3

Przedwczoraj cieszyłem się z tego, że Cenckiewicz odchodzi z IPN-u. I choć radość pozostała, tak obraz przesłania jeden fakt – Pan Historyk wykonał sprytny ruch polityczny. Obstawiam, że chodzi o przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego.

Jednego historyka z PiS-u w Brukseli już mamy. To poseł Roszkowski (do dziś na mdłości mnie zbiera, jak sobie przypomnę jego stronnicze podręczniki do tego przedmiotu). Poseł oczywiście niczym szczególnym się przez ostatnie cztery lata nie wyróznił, ale w odpowiednim czasie i miejscu polizał nieco kaczych łapek, dzięki czemu dostał biorące miejsce na liście. W przyszłym roku też dostanie, ale jedynym historykiem na listach PiS-u już nie będzie. Historykiem, ma się rozumieć, przez duże H.

Kolejnym będzie bowiem Cenckiewicz, który swoje wiekopomne dzieło o Wałęsie potraktował jako przyczynek do swojej kariery. Stawiam duże pieniądze, że pan Sławek przedwczorajszą decyzją po prostu zainwestował w swoją przyszłość. Polityczną.

Po prostu karierowicz.



panprzemo
O mnie panprzemo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka