Parakalein Parakalein
51
BLOG

Kocioł u Bączka - genialne ABW

Parakalein Parakalein Polityka Obserwuj notkę 17

Mistrzowskie posunięcie ABW. Zmontowali kocioł, a naczelny bejdok wśród dziennikarzy wpadł z wizytą. Gniewomir trochę się wypuścił pisząc:

...Ile warte są służby, które nie potrafią zabezpieczyć przeszukiwanego budynku, chronić tożsamości swoich funkcjonariuszy, ani korzystać z ustawowych uprawnień? Znaczące jest, że opisując perypetie z ABW, Filip Rdesiński był wyraźnie rozbawiony nieporadnością naszych służb... specjalnej troski....

Przegapił coś, wg mnie, bardzo interesującego, rzucającego inne światło na działania ABW. Coś, co wypłynęło podczas komentowania przez Panów Petelickiego i Wassermanna zwolnienia żołnierzy (Nangar Khel) z aresztu. W jednej z licznych dygresji Pan Petelicki był uprzejmy powiedzieć, że program „misja specjalna" był karmiony przeciekami ze służb" i choć „głośno" mówiono o śledztwach w tej sprawie, to jakoś dziwnie rozeszło się po kościach - za czasów Wassermanna oczywiście. Pan Zbigniew temat dość szybko „porzucił" wracając do Nangar Khel.

W tym kontekście działanie ABW było genialnym w swym zamyśle i prostocie „kociołkiem". Zamiast mozolnie, pracą operacyjną, dochodzić do tego, czy i komu faktycznie puszczał bączki Bączek zainstalowali mu na kwadracie „kocioł" licząc na to, że info o nim pójdzie do „znajomych", a tych w prosty sposób się namierzy. Być może nawet ABW liczyła właśnie, że „WPADNĄ" ludzie z „Misji Specjalnej". Przy czym słowo „Wpadną" ABW rozumiała jako „zostaną nakryci podczas kontaktowania się", a nie, że „WPADNĄ DOSŁOWNIE" - z wizytą.

Pan redaktor Filip Rdesiński, który - jak pisze cytowany wyżej Gniewko - był wyraźnie rozbawiony nieporadnością naszych służb powinien się rozbeczeć ze swojej głupoty, a od środowiska dostać medal naczelnego BEJDOKA z legitymacją prasową - którą zaraz po ceremonii wręczenie medalu powinno się mu zabrać i komisyjnie zniszczyć.

No bo co zrobić z kimś kto dostaje cyng „jest kocioł", a bierze sprzęt i sam pakuje się z gadżetami w łapy ABW ????

Dziennikarz specjalnej troski ???

A to, że pan Filip schował taśmę w gacie...no, skoro jaj tam nie ma to wejdzie nawet stara VHS i nikt nie znajdzie....

Wydaje mi się, że Pan Filip nie zasługuje na apel czy pikietę - delikatnie pisząc.

ps.

Wycinam jakiegoś pierdolę bo smęci i nie kuma bazy i jedzie ad personam.

jak weźmie drugi oddech to wpuszczę. 

Parakalein
O mnie Parakalein

Materiały zawarte na blogu są moją własnością. Mogą być dowolnie wykorzystywane przez innych wyłącznie w celach niekomercyjnych. Komercyjne wykorzystanie jest możliwe wyłącznie po uprzednim poinformowaniu mnie via mail oraz podaniu w cytowanym tekście źródła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka