Miałem nie przerywać cyklu o przetargu na obroże (już kończę drugą część) , ale jako ojciec dwójki chłopaków nie wytrzymałem.
W telewizjach, radiach, portalach i gazetach modny stał się problem pedoifili.
Pojawiły się przeintelektualizowane barany, które bawią się słowem i swoich rozmówców łapią w sztuczną pułapkę "Karać - Leczyć".
Co to za alternatywa w przypadku pedofili???
Dlaczego w ogóle jest tak przedstawiana???
Czy Ci ludzie nie mają dzieci i rozumu???
Wszystkim tym, którzy mówią o konieczności leczenia pedofila przestępcy zadaję następujące pytania:
Dlaczego pedofil nie ma czasu się leczyć przed popełnieniem przestępstwa i walczyć ze skłonnościami, które MUSIAŁ zidentyfikować wcześniej ???
DLACZEGO PEDOFILIA MA BYĆ OKOLICZNOŚCIĄ ŁAGODZĄCĄ???
Dlaczego brak rozliczenia PIT w terminie jest karane, a nie leczone w związku z podejrzeniem"zapominalstwa / bałaganiarstwa"?
Dlaczego to na nas ma spoczywać obowiązek zmuszania go do leczenia, skoro sam tego najwyraźniej nie chciał ??
Dlaczego kradnących z ubóstwa nie "leczy" się w ośrodkach gdzie są karmieni a zamiast leków wydaje się mu zasiłek dla rodziny?
Dlaczego ...
I jeszcze:
Czym się różni pedofil mordujący swoją ofiarę od bandyty, który morduje dziecko "bo beczy"?
Czym się różni pedofil gwałcący małą dziewczynkę od pijanego bandyty, który robi to samo?
wg mnie niczym - mało tego, bandyta wytrzeźwieje,
Pytań jest więcej, ale ja swoje zdanie mam.
Każdego chorego pedofila jestem w stanie wyleczyć w 30 do 60 sekund. Choć przy ostrych przypadkach rezerwuje sobie prawo do dłuższej procedury.
I tyle.
P


Komentarze
Pokaż komentarze (43)