Terroryzm jest zjawiskiem trudnym do zdefiniowania, bo jego przyczyny mogą być różne. Terroryzm może być także efektem działań jednej osoby, jak i wielu osób, za którymi może stać jakaś organizacja, niekoniecznie formalna. Istnieje też pojęcie terroryzmu państwowego. Motywy takich działań mogą być różne, ale akurat to nie jest tematem tej notki. Zostawmy też na boku akty terroru spowodowane działaniem jednej osoby (Breivik, McVeigh). Napiszę o grupach terrorystycznych, bo to one są najtrudniejsze do zlokalizowania i wyśledzenia.
Zazwyczaj działanie takich grup nie jest działaniem nagłym. Planowany akt terroru jest przygotowywany przez dłuższy okres czasu, a sami terroryści nigdy nie tworzą dużych grup. Grupy te lub ich członkowie korzystają z pomocy krewnych lub znajomych, nie zawsze wtajemniczonych w działalność terrorystyczną.
Czasami wynajmują mieszkania, w których nigdy nie zamieszkują w większej grupie. W takim mieszkaniu mieszka co najwyżej dwóch terrorystów. Kolejnym krokiem jest próba zdobycia jakiegoś zatrudnienia. Terroryści płacą zawsze gotówką. Nie używają kart płatniczych ani nie posiadają kont bankowych. Są niejako anonimowi. Starają się też zbytnio nie odróżniać od otaczających ich ludzi. Oczywistym jest, że w takich społecznościach, gdzie przeważa pewna określona rasa, będą chcieli to wykorzystać. W społeczeństwach, gdzie występuje mieszanka ras, ten problem ma mniejsze dla nich znaczenie. Istotna jest także kwestia języka, czy też akcentu, którym się posługują. Jednym słowem – podstawowym zadaniem terrorystów przed przeprowadzeniem aktu terroru jest asymilacja w społeczności, w której planują dokonać zamachu. Dewizą jest nie wzbudzać swoja osobą zainteresowania.
Na akty terroru wybierają duże skupiska ludzkie. Prowadzenie działań w miastach ma liczne zalety. Przede wszystkim, miasto oznacza anonimowość, łatwość wtopienia się w tłum. Dzięki temu możliwa jest działalność terrorystów w środowisku obojętnym lub wrogim, co jest praktycznie niemożliwe na terenach wiejskich, gdzie lokalne społeczności są małe, a każda działalność konspiracyjna jest w dłuższym przedziale czasu niemożliwa do ukrycia.
Kolejnym elementem są atrakcyjne cele które znajdują się w miastach. Miasta, zwłaszcza stołeczne to siedziby urzędów państwowych, dowództw sił wojska i policji, przedstawicielstw dyplomatycznych i konsularnych itd. Miasta to także węzły komunikacyjne i ważne ośrodki gospodarcze, a także siedziby redakcji ważnych gazet i innych mediów, co ułatwia wykorzystywanie mediów do nagłośnienia lub prezentowania własnej sprawy .
Drugim istotnym elementem jest rodzaj broni użytej w zamachu. Tu literatura wymienia praktycznie wszystkie rodzaje broni. Problem polega jednak na jej dostarczeniu na miejsce planowanego zamachu.
Najbardziej wyrafinowanym, a zarazem najtrudniejszym do wykrycia sprawców sposobem, jest skonstruowanie materiałów wybuchowych z elementów dostępnych w ogólnej sprzedaży i dostępnych w danym kraju lub na danym obszarze.
Tak skonstruowany ładunek utrudnia lokalizację terrorystów, gdyż jego elementy są typowe i ogólnie dostępne, a przy okazji eliminują ewentualny „zagraniczny” trop. Komplikują też działania służb wywiadowczych.
Kolejnym istotnym elementem grupy terrorystycznej jest zaprzestanie przez nią kontaktów z ewentualną „centralą” w okresie wykonywania zadania. Terroryści działają zgodnie z opracowanym wcześniej planem i działają samodzielnie.
Powodowanie dużych i wymiernych strat jest rzadziej spotykaną strategią terrorystów. Zadanie przeciwnikowi konkretnych strat (np. w potencjale przemysłowym) jest bardziej charakterystyczne dla działań sabotażowych, czy dywersyjnych. Są jednak grupy terrorystyczne, nastawione właśnie na tego typu działania. Są to przeważnie grupy religijne.
Dokonanie skutecznego ataku terrorystycznego bez dobrego rozpoznania, o czym już wspomniałem, jest niemożliwe. Rozpoznanie jest także warunkiem uzyskania zaskoczenia. Informacje te dotyczą zarówno celu ataku, jego otoczenia, jak i reakcji sił nieprzyjaciela na zamach (np. czas przybycia sił policyjnych na miejsce ataku, itp.). Dla przykładu, terroryści którzy dokonali zamachu na teatr na Dubrowce, kilkakrotnie przychodzili na spektakle które odbywały się w tym teatrze. Brak danych rozpoznawczych oznacza praktycznie niezdolność do skutecznego działania.
Sam przebieg zamachu terrorystycznego może więc zostać przedstawiony jako sekwencja następujących po sobie elementów. Są to : określenie celu taktycznego, określenie możliwych celów, rozpoznanie, przygotowanie, przeprowadzenie i ewakuacja.
Sama ewakuacja, czy też działanie grupy po wykonanym zamachu polega w pierwszej kolejności na decentralizacji. Struktury grupy terrorystycznej przestają formalnie istnieć. Terroryści prowadzą jeszcze przez jakiś czas normalne życie w społeczności, bo wiedzą, że stosowne służby w pierwszej kolejności sprawdzą osoby, które krótko przebywały na danym terytorium.
Niezmiernie rzadko zdarza się też, że grupy terrorystyczne dokonują kolejnego zamachu w tym samym składzie osobowym.
O zamachu ukraińskim wiemy jak na razie niewiele. Możemy jedynie założyć z dużym prawdopodobieństwem, że dokonała go grupa terrorystów. Charakter zniszczeń oraz miejsce podłożenia ładunków wskazują też z dużą dozą pewności, że były to ładunki wykonane sposobem „gospodarczym”, a miejsca ich podłożenia były miejscami w których obecność ludzi nie budzi jakichkolwiek podejrzeń. Przedział czasowy odpalenia ładunków świadczy o ich czasowym zaprogramowaniu, które wydaje się , że nie było jednak zsynchronizowane, czyli impuls do wybuchu nie był przesłany drogą radiową lub przez komórkę – inaczej mówiąc, elektronicznie. Bomby posiadały prawdopodobnie coś na wzór mechanizmów zegarowych.Celem ataku nie były instytucje administracji państwowej, co praktycznie wyklucza działanie grupy antyrządowej.
Można więc pokusić się o tezę, że zamachu dokonała grupa, której celem było podważenie zaufania międzynarodowego do Ukrainy.
Samo wyznaczenie nagrody za pojmanie terrorystów świadczy o bezradności służb. Takie działanie na etapie początkowym może wprowadzić sporo fałszywych wątków, które opóźnią śledztwo, a o to zapewne terrorystom chodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)