Zawód policjanta, po zawodzie górnika, jest najbardziej stresogennym zawodem. Policjanci ponoszą duże koszty osobiste. Podobnie jak strażacy czy ratownicy medyczni. To osoby, które mają na co dzień kontakt z ludzkimi dramatami, tragediami. Policjanci mają jednak także kontakt z bronią, a tak się składa, że nie przechodzą żadnych obowiązkowych , okresowych badań psychiatrycznych.
41-letni Tomasz F., policjant z 20-letnim stażem, zabił 14-letnią córkę i 40-letnią żonę, po czym powiesił się. Ich ciała znaleziono w poniedziałek w południe w mieszkaniu na dziewiątym piętrze w bloku w Jastrzębiu. Jak na razie wiadomo, że obie kobiety zostały zabite nożem. Nie znane są motywy tej zbrodni. Policjant miał 20-letni staż i służył w oddziale prewencji.
Warto przypomnieć:
– W lutym tego roku 33-letni policjant z Opatowa zastrzelił z broni służbowej swoich teściów i popełnił samobójstwo. Jego żona została ranna w nogę. Samobójca służył w oddziałach prewencji. Osierocił dwóch synów w wieku pięciu i ośmiu lat. W zeszłym roku przebywał na zwolnieniu lekarskim i miał kłopoty rodzinne.
– W marcu w lesie oddalonym kilkanaście kilometrów od Białej Podlaskiej znaleziono ciało policjanta z komisariatu w Terespolu. Mężczyzna popełnił samobójstwo. Wcześniej zamordował swoją 36-letnią żonę.
– Także w marcu emerytowany policjant jastrzębskiej policji popełnił samobójstwo. Mężczyzna miał kłopoty rodzinne.
Niedzielna tragedia jest więc drugim tragicznym zdarzeniem w Jastrzębiu z udziałem policjanta.


Komentarze
Pokaż komentarze