Czarny Parasol Czarny Parasol
864
BLOG

Pogodynki

Czarny Parasol Czarny Parasol Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Na egzaminie wstęnym na "medycynę" zapytała mnie urocza pani egzaminator : dlaczego pan chce zostać lekarzem.

Nie znalazłem żadnej sensownej odpowiedzi, więc powiedziałem: zawsze fascynowała mnie struktura DNA i RNA.

Wtedy ona po namyśle powiedziała : byłby z pana dobry przepowiadacz pogody.

Do dziś zastanawia mnie, co ona miała wtedy na myśli.

Pamiętam, ze wtedy lało niemiłosiernie, a jej parasol nie zdążył "okapać" pod kaloryferem. To było lato, więc kaloryfer nie mógł wysuszyć jej parasola.

Powiedziałem: to raczej z pani profesor byłaby niezła pogodynka.

I tyle z mojej medycyny.

Do dziś fascynują mnie pogodynki - gdzie tam jednak naszym rodzimym do gwiazd krajów cieplejszych.

Próżne żale, daremny trud.

Rodzima gwiazdeczka ze stajni TVN-u.

Przygotujcie sie jednak panowie na jazdę bez trzymanki ( przepraszam tym samym salonowe Panie, chociaż nie wiem, czy powinienem - na medycynie i tak nie wylądowałem):

.

.

.

.

.

Opady zdarzają się wszędzie. Nawet nad pustynią.

Życzę wszystkim dobrych snów. Parasol optymistyczny conajmniej.

 

Czarny Parasol

 

Jestem takim jak Wy. Może bardziej szczerym...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości