Na stronach Rzeczpospolitej można znaleźć kolejny fragment książki Palikota „Kulisy Platformy"
www.rp.pl/artykul/10,711704-Wywiad-rzeka-z-Januszem-Palikotem.html
„(…)Wchodzę i widzę Donalda w jednym z tych jego świetnych ciemnoniebieskich garniturów, w dobrych skórzanych butach - wyglądały na Hermenegildo Zegnę. Nogę miał opartą o piłkę nożną. Wyglądał naprawdę dobrze. Spojrzał na mnie i zachęcił: "Wejdź, wejdź". Po czym mówi: "Widzisz tę roślinę w rogu? Gdy się tu wprowadziłem, odwiedził mnie Leszek Miller. Powiedział wtedy, że dała mu ją jego żona, i prosił, żebym o nią dbał i żebym ją podlewał". Po tych słowach z całej siły kopnął piłkę w kierunku tej rośliny. Piłka odbiła się od niej, a następnie od biurka i telewizora. Po czym poszła kolejna ścięta piłka w tę roślinę. (..)"
Już myślałem, że w tej pozycji nie będzie żadnych sensacji.. ( Sensacyjna książka Palikota-bez sensacji)
bo to niby opis zwykłej scenki z życia Donalda Tuska – ale jakże niezwykły dla przeciętnego zjadacza chleba z Biedronki :
1. Czy w Biedronce były ostatnio buty Hermenegildo Zegny? (cena internetowa ok. 2000 zl para – czyli dwie wypłaty „na rękę” przeciętnego pracownika ulubionej ponoć sieci Tuska)
2. Czy normalny człowiek kopie piłką po ścianach, telewizorze i roślinach? (Gdzie się podziewają obrońcy przyrody!!) – można starać się zrozumieć obsesję na punkcie piłki nożnej i grę w nią oraz zabieranie ministrów i posłów z posiedzeń w godzinach pracy – ale dewastacja gabinetu urządzonego za publiczne pieniądze?? Ziobro za zniszczenie laptopa – za którego zresztą zapłacił – miał sprawę w sądzie w końcu..
3. Czy czasem takie zachowanie nie budzi obaw co stanu zdrowia psychicznego, a zatem koniecznych badań? – zresztą nie raz postulowanych przez wice szefa klubu PO przy pełnym aplauzie reszty partii.
W końcu idą kolejne wybory więc aby wyborca oddał świadomy głos musi mieć pełne dane do podjęcia właściwej decyzji.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)