patafon patafon
620
BLOG

Parę uwag po analizie umowy M.Tuska z OLT (Kłamstwa vs prawda)

patafon patafon Polityka Obserwuj notkę 5

 Na początek parę zasadniczych kwestii:

- kwota umowy to 5950 zł (a nie 5500 jak twierdził M.T w wywiadzie dla gazety)

arnie.salon24.pl/440062,pisemna-umowa-tuska-z-plichta-foto

Do tego bliżej nie określony ,  „zwrot kosztów”   „stanowiących równowartość zaakcepowanych przez zamawiającego kosztów netto” – np. 1 mln zł? O jakiś rachunkach nie ma mowy.. Na ile wystawił łącznie faktury? Czy GW spytała o to? A może i ten wywiad był sprawdzoną metą robiony - samopytania i odpowiadania? 

- w umowie zakres usług jest określony jako :  „zarządzanie komunikacją korporacyjną z mediami” i „przygotowanie treści PR” – ani słowa o innych usługach..    M.T twierdzi że „Miałem zdalnie zajmować się obsługą prasową oraz analizą ruchu lotniczego z Gdańska.”  „Jak wyglądała współpraca z OLT?

- Przez telefon bądź mailem Frankowski prosił o konkretne materiały: propozycje kierunków i ułożenie lotów, aby umożliwić przesiadki. Kilka razy siedziałem do białego rana i dłubałem w Excelu i PowerPoint. Początkowo uzupełniałem też i autoryzowałem wywiady z Frankowskim dotyczące OLT.”

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12258691,Michal_Tusk__Pracowalem_dla_OLT_Express.html

(pomijam kwestię czy obecnie rozkłady nawet zajęć w szkole układa w powerpoincie – nawet do tego są specjalistyczne programy ale może w ruchu lotniczym jest inaczej) . Poza tym wykonywał M.T zupełnie coś innego niż miał w umowie – co wpisywał w tytule faktur? Zgodne ze stanem faktycznym czynności czy może fikcje? 

Pytań pewnie będzie więcej.. 

 

patafon
O mnie patafon

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka