Bronisław Komorowski poddaje właśnie ciężkiemu testowi swojego wiernego kompana i bojownika z czasów swej kampanii prezydenckiej. Janusz Palikot – jak wiadomo – po swym ultra katolickim okresie życia obecnie stał się ateistą – wyszedł z kościoła i rozpoczął walkę o państwo świeckie. Medialnie szło mu całkiem nieźle, a tu taki cios. Czy zareaguje zgodnie ze swym nowym image i rozpocznie pikietę Belwederu ? Wszak pojawiła się tam kolejna wyznaniowa tradycja świadcząca o zmierzaniu w kierunku państwa wyznaniowego – Prezydent Polski zapalił świece aby rozpocząć kolejne religijne święto hanuki razem z naczelnym rabinem Polski . No przecież nie może być tak że ta cała laicyzacja państwa polega na zastępowaniu jednej religii drugą – a może może i Janusz Palikot dozna chwilowego porażenia wzrokowo-słuchowego i przejdzie obok tego jakże medialnego zdarzenia obojętnie?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)