Czy Państwo o tym słyszeli? Coś mi się zdaje, że nikt na razie nie pokwapił się poinformować - że polscy biskupi gremialnie poparli wpisanie do Konstytucji RP ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Niby żadne zaskoczenie to być nie powinno - tego przecież wymaga i realizm moralny, i nauczanie JP2 z Evangelium vitae. A jednak - i cieszy, i mile zaskakuje, zwłaszcza po kapitulanckich i niepokojących oświadczeniach np. bp. Pieronka. Sytuację naprawiła najpierw wypowiedź bp. Górnego, potem list przewodniczącego KEP, abp. Józefa Michalika do Marszałka Sejmu, a teraz wspólne stanowisko Episkopatu Polski. W komunikacie z ostatniego zebrania KEP czytamy:
[Biskupi] Przypominają jednocześnie odwieczną i niezmienną prawdę o godności życia ludzkiego. Jest ono święte i nietykalne od poczęcia do naturalnej śmierci ze względu na to, że od Boga pochodzi i do Boga należy. Podstawowym obowiązkiem rodziny, Kościoła i państwa jest troska o każde życie ludzkie, także przez jego ochronę konstytucyjną. Biskupi zwracają się do wszystkich wiernych z prośbą o modlitwę w tej ważnej sprawie, polecając ją zwłaszcza zakonom kontemplacyjnym.
No i ładnie - skończyła się zabawa niektórych mediów w przeciwstawianie “radykałów antyaborcyjnych” “umiarkowanemu stanowisku biskupów”. Biskupi nareszcie przemówili własnym głosem - a gdy tak przemówili, media straciły zainteresowanie ich zdaniem.
Okazuje się, że o kwestii konstytucjonalizacji ochrony życia wolno pisać jedynie jako o “inicjatywie LPRu”, skontrowanej “umiarem” bp. Pieronka, w tonie żalu, że “łamany jest kompromis”, z którego wszyscy są “zadowoleni”. W tę konstrukcję “Wyborcza” próbowała wmontować nawet list samego abp. Michalika. Ciekawe, czy teraz to samo zrobią z komunikatem Biskupów Polskich?
Na razie milczenie. Znaczące.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)