To wspaniałe, co zdarzyło się przed godziną! Ostatnio tak mocno przeżywałem finał wielkiej piłkarskiej imprezy reprezentacyjnej w 1996 gdy w finale olimpijskim zagrała Nigeria. Ale turniej olimpijski, to przede wszystkim gra piłkarzy młodych, na nieco niższym szczeblu. Tutaj po raz pierwszy doczekałem się drużyny w piłce w pełni zawodowej. W dodatku drużyny grającej pięknie i efektownie. Hiszpania była bezsprzecznie najlepszym zespołem Mistrzostw. Bardziej szczegółowa analiza już jutro.
Dziś jeszcze tylko zamieszczam zdjęcie z moim prezentem imieninowym.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)