Paweł Wroński Paweł Wroński
89
BLOG

Polityka zagraniczna od trzewi

Paweł Wroński Paweł Wroński Polityka Obserwuj notkę 13

Sprawa ujawnienia notatki z rozmowy wiceambasadora Kennetha Hillasa z Leszkiem Jesieniem świadczą nie tylko o imperialnej dumie wiceambasadora, któremu nie podoba się Giertych i Pawłowiec w polskim rządzie, ale o stanie polskiej polityk, szczególnie polityki zagranicznej.
Fakt jej wycieku świadczy o silnych wewnętrznych konfliktach wewnątrz rządu.
Jej ujawnienie (to zastanawiające, że została opatrzona tylko gryfem do użytku służbowego) sprawi, że w przyszłości przedstawiciele innych państw będą unikali szczerych rozmów z obecnym rządem.
Twierdzenia prezydenta i premiera, że koalicja z LPR i Samoobroną została akceptowana przez naszych partnerów zagranicznych jest nieprawdą. LPR i Młodzież Wszechpolska w polskim rządzie to problem. Widać to było już w kilku wizytach zagranicznych (np. w Izraelu prezydent zaprzeczał, że ta sprawa pojawiała się w dyskusjach, ale wywoływali ją izraelscy dziennikarze na konferencjach prasowych).
Zapewne jest to jeden z wielu powodów, dla której obecnie jesteśmy traktowani w Unii Europejskiej jako „dziwny kraj” (sam miałem okazję wielokrotnie tego doświadczyć)
Ministrowi obrony Radkowi Sikorskiemu niezbyt dobrze rozmawia się ze stroną amerykańską skoro przedstawiciel ambasady dopytuje się o „doradcę ds. obronności premiera”, oznacza to, że być może chciałby rozmawiać z kimś innym, a nie ministrem obrony.
Amerykanie wskazują, że złe stosunki z Polski z Niemcami nie podobają im się (USA chce zacieśniać współpracę z rządem Angeli Merkel) dlatego wiceambasador Hillas życzy Polsce tak dobrych stosunków z Niemcami jak z USA.

Być może obcesowość zachowań wiceambasadora USA wynika z tego, że w jego przekonaniu Polska nie ma wyjścia i po spapraniu stosunków niemal ze wszystkimi państwami Unii musi się oprzeć na Stanach Zjednoczonych.
Po taśmach Beger, gdzie widzieliśmy jak robi się politykę wewnętrzną pojawiła się notatka Jesienia, która pokazuje jak wygląda nasza polityka zagraniczna. Niestety nie wygląda to dobrze.

PS. Zapewne drodzy internauci napiszą: dlaczego „Gazeta” notatkę Jesienia opublikowała, skoro może to mieć negatywne skutki dla polityki zagranicznej. Odpowiem - bo gazeta jest od publikowania.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka