Zimno jak cholera aż strach otwierać lodówkę. Strach podwójny bo od kilku dni mam wrażenie, że z tej lodówki wyskoczy mi Mucha, nie mucha tylko właśnie Mucha, ze swoimi pięcioma czy sześcioma "bańkami". Niby jest afera wielka, ale ja osobiście jestem zawiedziona, no bo ani nikt nie wziął w łapę ani nikt nikogo nie wydymał, a jeśli nawet to i tak kamerzysta sprawę pokpił bo filmu nie nagrał.
Według mediów, zwłaszcza tych "niezależnych"... Ministerstwo Sportu mogło wykorzystać ponad sześć milionów złotych na promocję Euro 2012 oraz piłki siatkowej, a wydało je na koncerty Madonny, Coldplay i na "mecz na wodzie" Polska-Anglia. Tak przedstawia to Najwyższa Izba Kontroli. O Coldplay ani o meczu skórokopów się nie mówi, ani jedni ani drudzy nie drą łacha z katolików, a Madonna i owszem. Oczywiście według katolików, mój kontakt z Madonną jest w zasadzie kilkuutworowy, jakie ona nosi majtki i na czym wisi, mi wisi zupełnie. Jak mój Stary to przeczyta to mnie z synami zjedzą razem z obiadem. W moim domu bowiem im wisieć ma prawo, a mi nie.
No ale wracając do Muchy przez duże M.
- Środki (z rezerwy - red.) były przeznaczone na cały rok 2012, na wszystkie imprezy testowe i na wszystkie koszty Stadionu Narodowego. Gdybyśmy przyjęli inne założenie, to oznaczałoby, że po Euro 2012 powinniśmy zgasić światło i zamknąć Stadion Narodowy na cztery spusty.
Tak mówi Mucha minister
Kurcze, sobie myślę, jak to w obecnym czasie jest największa afera PO, to nie jest tak źle z tym Tuskiem. Zresztą nie wiem jak tam dla innych ludzi, dla mnie największa aferą jest to, że od dłuższego czasu rząd nic nie robi poza tym ze trwa.
Wracając do afery, myślę sobie, PIS by tej kasy nie wydał. No ale czy na pewno? Hmm...?
No na pewno nie wydałby na Madonnę, to znaczy może i by na Madonnę wydał ale nie na tą co śpiewa.
Dlaczego tak myślę? Trzeba się w czasie cofnąć.
Interpelacja nr 6365 do ministra finansów w sprawie przesunięcia środków finansowych przeznaczonych na zasilenie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na inne cele
Pani Minister! FUS jest obecnie zadłużony na około 4 miliardy złotych. Co roku dopłacane są z budżetu państwa dotacje do FUS, by mógł on wykonywać swoje działania. Planowano, że w tym roku dopłata do funduszu wyniesie 21 miliardów złotych. Z funduszu są finansowane między innymi emerytury, renty, zasiłki macierzyńskie czy dodatki kombatanckie.
Ponadto PiS planuje przeznaczyć ze środków funduszu 40 milionów złotych na Świątynię Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie.
Niedawno weszła ustawa o przedłużeniu urlopu macierzyńskiego, co wiąże się z większymi kosztami na ten cel. Jak FUS ma to realizować, skoro zabiera mu się środki na ten cel?
Z poważaniem
Posłowie Adam Ołdakowski i Józef Stępkowski
Bartoszyce, dnia 12 stycznia 2007 r.
To tak w skrócie, na dole są linki, kto chce niech czyta. Sprawa prosta, PIS zabiera nie pięć ale czterdzieści baniek z zadłużonego na... uwaga! cztery miliardy FUS i ciach, na Świątynię...
Ale, ale! Nie tak do końca, zagłębiając się w temat trafiłam na jeszcze lepszą perełkę!
Otóż za te czterdzieści baniek nie można budować, nie można kupić ani jednej cegły! Można natomiast wydać je na:
Te pieniądze mogą iść tylko na różne zadania kulturalne, edukacyjne, muzealne związane ze świątynią - potwierdza w rozmowie z "Metrem" Jan Kasprzyk z Ministerstwa Kultury, które ma nadzorować przekazywanie środków. Jakie to zadania? Choćby finansowanie wycieczek do planowanego obok świątyni muzeum Jana Pawła II. Ale na cegły i cement ślimaczącej się latami budowy już nie.
Ostatnie słowo w sprawie wykorzystania pieniędzy "na różne cele kulturalne" należy do kard. Józefa Glempa, inicjatora budowy świątyni.
Dobre co? .
A co na ten temat sądzi czołowy polityk, z partii która tak ślicznie martwi się o każdy publiczny grosz, zwłaszcza wydany na Madonnę(tę śpiewającą oczywiście)?
Pytamy Marka Suskiego z PiS:
Czy cieszy się Pan, że 40 mln zł pójdzie z budżetu na budowę Świątyni Opatrzności Bożej?
- Oczywiście. To nasz sukces, że po wielu bataliach udało się PiS-owi te pieniądze wywalczyć na budowę Świątyni. Świątynia na to zasługuje, bo to nasze narodowe wotum wdzięczności i zobowiązanie, jakie naród polski na siebie przyjął.
A wie Pan, że - zgodnie z ustawą, którą Państwo przyjęliście - ani grosz z tych 40 mln nie może być przekazany na budowę?
- Pan żartuje? Ciężko mi w to uwierzyć. Ja się od pana o tym dowiaduję.
Jak widać wydanie czterdziestu baniek nie jest problem dla PIS, nawet wtedy kiedy sami nie wiedzą na co je wydają.
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/1063A31D
http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/17939/Na-co-PiS-dal-40-mln
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opage,6,title,PiS-zada-dymisji-minister-sportu-Joanny-Muchy-w-zwiazku-z-koncertem-Madonny,wid,15573057,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (34)