pazdziernikowa pazdziernikowa
2322
BLOG

Słuchałam Sowińca w Radiu Maryja i jest mi bardzo smutno

pazdziernikowa pazdziernikowa Polityka Obserwuj notkę 93

 

Właśnie wyłączyłam Radio Maryja. Słuchałam około pół godziny, zwabiona informacją blogera Sowińca, że on sam, tym razem jako doktor Jerzy Bukowski w tym radiu powie to co będzie miał do powiedzenia.

No i powiedział.

Polityczna walka ma swoje reguły, trudno. Pan Bukowski komuchów nie lubi, nic mi do tego. Ja zresztą też. Radio Maryja Tuska nie lubi, ich sprawa. Dlatego te różne pierdu pierdu a to ciut o Tusku a to o Dutkiewiczu... Tu komuchi, tam komuchi. Ok. Rozumiem. Kto nie w PIS ten komuchi... Tak już jest. Kto nie walczy ten przegrywa.

Ale są granice których przekraczać nie wolno

Pod koniec swojego prawie monologu, pan doktor Bukowski zaczął cytować europosła PIS Ryszarda Legutkę, który w swoim tekście za wszelką cenę próbował zdjąć z zadymiarzy będących na wykładzie profesora Baumana odium faszystów.

I dlatego mi smutno. Pan doktor Bukowski czytał moją wczorajszą notkę. Pan doktor Bukowski doskonale wie że zadymiarzami dowodził 52-letni faszysta, miłośnik Adolfa Hitlera.

I panu doktorowi Bukowskiemu mimo to, bez żadnego problemu przechodziły przez gardło słowa, pisane przez europosła PIS Ryszarda Legutkę, które można streścić tak:

Jacy faszyści, tam nie było żadnych faszystów ale zwykła młodzież która protestowała przeciwko komunistycznemu oprawcy...”

Przypomnę

Dowódca młodzieży to 52-letni autor książki „Jak pokochałem Adolfa Hitlera”.

Od dziś czytając pana Bukowskiego będę o tym pamiętać

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (93)

Inne tematy w dziale Polityka