1
Walczący o fotel szefa PO Gowin uruchomił w internecie grę. W grze sprawdza się niespełnione obietnice Tuska. Mówił coś tam Tusk w 2008, że zrobi, a w 2011 zrobił co innego. Taki zbiór niezrealizowanych obietnic. Swoją drogą to ciekawa jestem, jak ten Gowin głosował przez te wszystkie lata, bo jakoś mi się nie obiło o uszy, coby protestował w mediach przed tym czy tamtym. Teraz go oświeciło. Bo chce zostać dobrym policjantem.
2
Wyobrażacie sobie tego typu wybory w PIS? Kontrkandydat Kaczyńskiego chodzi po molo tu i tam i mówi do ludzi, jaki to z Kaczyńskiego kłamczuszek i nieudacznik? Albo uruchamia grę i odkrywacie kartę „trzy miliony mieszkań” a potem sprawdzam i co? Nie wiem ile, może i trzy ale bez milionów. Albo karta „przyrzekam w tym świętym miejscu że już nigdy” po czym następna karta z datą dwa tygodnie późniejszą, że te nigdy co przyrzekał, że nie zrobi, właśnie zrobił.
3
Nie miałam tego snu, po prostu starałam się to sobie wyobrazić. Mój mózg nie jest w stanie wyobrazić sobie demokracji w PIS tak samo jak w Rosji. Jeden prezydent, jeden prezes.
4
Bandzior na polskim święcie młodych ludzi napadł na Miecugowa. Prawacki bandzior. Mam nadzieję, że przypieprzą mu jakąś dotkliwą karę. Nie więzienie ale prace przy śmieciach na przykład. I dużo kasy na Miecugowa by się bandziorowi odechciało i innym też.
5
Media PISu czyli niezależna szczujnia.pl pisze, że „bandzior próbował uderzyć”, a „ochrona brutalnie zareagowała”. Jak z Bartoszewskim, winny napadnięty a nie bandyta. No i durna ochrona nie dała pobić.
No cóż, jak wskazuje sama nazwa, szczujnia jest po to aby szczuć...


Komentarze
Pokaż komentarze (12)