24 obserwujących
370 notek
361k odsłon
  205   2

Ruskie onuce

  Określenia jak w tytule lubi używać zarówno t.z.w. "Zjednoczona Prawica", jak i (od pewnego czasu) Totalna Opozycja. Niewinny skrawek materiału, którym owijał nogi, zarówno przodek Słowian, jak i Celtów, Gotów, Ostrogotów, Tępogotów - o ile tacy byli, zyskał przynależność narodową. Po rozpoczęciu przez Rosję wojny na Ukrainie ( tak, tak - na Ukrainie, a nie "w", podobnie nie mówimy w Węgrzech, tylko NA Węgrzech), nawet użycie zwrotu NA, jest powodem do określania używającego ruską onucą. Na Kamczatce, na Antarktydzie, na Grenlandii, na wschodniej części Madagaskaru, na Madagaskarze i długo by tak można, nie obraża Węgrów, Rosjan, Koriaków, Itelmenów, Duńczyków ( w odmianie polarnej), Merinów i kilkanaście innych grup etnicznych, ale "na Ukrainie" ponoć obraża Ukraińców. Dlaczego? Bo tak i tyle. Bo ponoć Rosjanie tak mówią, chcąc obrazić. U nas obraźliwym to nigdy nie było i od niepamiętnych czasów ten zwrot się tak utrwalił, że "w Ukrainie" brzmi sztucznie. Ale niech tam, są inne ważniejsze cechy ruskich onuc.

  Grzegorz Braun - wzór ruskiej onucy i to dokładniejszy od wzorca metra z Sevres. Grzegorz Braun, jako ruska onuca pozamykał większość polskich kopalń węgla i zakazał inwestować w nowe, poprzez podpisywanie jakichś klimatycznych ustaleń, wymuszanych przez "ekologów" będących na utrzymaniu Putina, a wcześniej Sowietów, o czym dzisiaj już wszyscy wiedzą. Grzegorz Braun ciągle ciepło wypowiadał się o Rosjanach nazywając ich czasami (miłościwie) kacapami, lub Moskalami. Okropny ten poseł Konfederacji domagał się grobów dla ofiar rzezi wołyńskiej i bił na alarm, kiedy polscy przedstawiciele byli witani przez stronę ukraińską, nie tylko niebieskobiałą flagą, ale też czerwono - czarną flagą banderowców, co było wodą na młyny Kremla. Jak śmiała ta ruska onuca podnosić problem ataku strony ukraińskiej na polski transport, kiedy już trwała wojna rosyjsko ukraińska i cała Polska rzuciła się pomagać Ukraińcom. Przecież wiadomo, że Ukraińcy nie chcieli wypuszczać polskich tirów, bo my to oni, a oni to my. A tir to pojazd niebezpieczny, kiedy jedzie, bezpieczny tylko wtedy, kiedy stoi. Z miłości to czynili.  Przecież ukraińscy członkowie jury na Eurowizji, nie dali Polakowi nawet jednego punktu przez modestię. Nie można chwalić swojego, bo byłby to objaw ukraińskiej pychy.

  Długo by wymieniać cechy ruskiej onucy. Twierdzi taka, że ta wojna, to wojna gigantów - Rosji i USA. Wszyscy o tym wiedzą i do wiadomości przyjmują, ale przecież USA i Anglia o niczym innym nie myślą poza tym jak zrobić Polsce dobrze. Dopuszczamy, co prawda, myśl, że wystarczy malutki powiew zmian strategii USA i państwami głównymi i sojuszniczymi dla Anglosasów będą Rosja  i Niemcy, bo tak miało być, dopóki Putin się nie znarowił i zachciało się durniowi być carem Piotrem Wielkim. Ruska onuca przestrzega przed takim, bardzo prawdopodobnym, rozwojem sytuacji, dlatego śmierdzi ruskim potem, bardziej niż wszyscy ci u nas i na zachodzie, którzy umoczyli pyski w ruskiej melasie wartej 300 milionów euro.

Dużo osób myśli tak, jak Braun mówi, ale jest rozkaz kochać, to kochamy. A Ukrainki ładne.    

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale