Antycypujmy zatem po 2, 3 szklaneczkach To latwe, nalezy wybiec w przyszlosc. Wystarczy zamknac glazy. Oto jest przed Toba przelom, rok '12 sie konczy, zaczyna '13. Powoli czyta sie okolo 10 min. Always. Po lebkach, wracajac, pozniej, juz znacznie szybciej. Only 5 min. Wersja postu zmodyfikowana prosbami czytaczy oraz magicznymi kostkami z lodowki. Przeciez kostek Rubika nie trzyma sie w zamrazarce. Uprzedzam tak pytania.
Zaczne od tego, ze zalac nalezy w szklance 3 lostki. Tym, co kto lubi. Wystarczy przedtem kilka lisci miety rozbic 2 slomkami na miazge, ale tak, zeby nie rozwalic szklanki a w rezultacie sie skaleczyc. Dlatego trzeba sie skupic. 3 kostki i zalac plynnym zlotem. Na kaca dobry jest rym. Zartowalem. Dobry jest rum. Obserwujac z bliska proces topienia lodow to uczta dla oka. Dziwnie zachodzi mgla. Powtorzysz czytaczu operacje - jak w banku drugie oko tez zajdzie. Jak kto chce. Na zdrowie. Ale ogolnie mowiac, przedtem wzrok sie wyostrza i latwiej znalezc bledy w notatce. Znalezione i poprawione dzieki wszystkim wlascicielom lodowek :) Tych, co beda mieli wzrok mglisty, nic nie odciagnie od komentowania. A teraz skok o rok do przodu, w 2012. Babie lato bylo piekne tego roku. Zgodnie z przewidywaniami okazlo sie, ze prawica jest niereformowalna. Odmzdzona. Zamiast probowac sie laczyc, jest krojona przez pechowego wlasciciela Funduszu Emerytalnego na plasterki. Tak, jak kroi sie przyslowiowe salami. Przykre. Jak zyc w takiej aberracji ? Czas na wspomnienia z '11, '12.
A tak pieknie przed laty zaaranzowal kacik w muzeum i pokazal oniemialemu swiatu zacny dyrektor muzeum. To byla iluminacja. Kameralny wirtualny salonik inteligenta i zarazem polskiego intelektualisty. Symonimem dla slowa zaaranzowal jest slowo zaprojektowal.Tak czy inaczej, wysilek polegal na tym, aby maz stojacy na wartosciach mogl usiasc i wyglosic oredzie do starych przyjaciol. Wrazenie robily jezzy okulary, fajny imbryczek i nuty dyskretnie rozlozone. Calosc na plus, z wdziekiem sarmackim. To lubie. Szacun. No dobrze. Dosc komplementow. Ale zlego zdania nie moze powiedziec Janusz. Tak sie zainspirowal oredziem, ze bol glowy. W efekcie, teraz, juz po czasie, to prawo bumerangu zadzialo. Bloger Stary agent moze zechce kiedys wyjasnic detale. W sumie rzecz biorac, to nie prajm minister byl adresatem przeslania. To latwe. Nie nosi okularow, wiec odpada. Janusz podpatrzyl trick, obstalowal tryczki i wyszlo cool. Takim to prostym sposobem udajac okularnika mozna zrobic w condo zawrotna kariere. Przeciez nie napisze 'udajac inteligenta'. W rzeczy samej, okulary zblizaja ludzi w pol drogi. W '11 bylo 10 : 30. W nastepnym bedzie po rowno, po 15. Ale wracajac do powaznych tematow. To, ze pozniej maz staje do ludu twarza w twarz na mownicy z otwartym rozporkiem - to wypadek w robocie. Kazdemu mezowi moze sie zdarzyc nie zapiecie suwaka pod broda. Ale do rzeczy, zostawmy didaskalia. Ogolne, nieme pytanie. Kiedy reprezentant ludu moze wyrazic wlasne zdanie ? To latwe. Odchodzac z wlasnej woli. To regula. Po wyrzuceniu, natychmiast okazuje sie gadem, ktory planowal od dawna itd. Po ludzku mowiac planowal z wlascicielem przejecie wladzy w Funduszu. Ale nie chodzi tu o typ wlasciciela, jakim jest najwiekszy bloger w condo. Chodzi o zdrade do spoly z wlascicielem noles voles lesniczowki. Ja jestem prostym brogerem, podpatrzylem u inteligentow voles, ale nie bede mowil u ktorych. Moze i bez sensu to brzmi, niewazne. Widocznie zapatrzylem sie, ale znajac zycie, zostane postawiony do pionu, jak zdradzony o swicie.
No dobrze. Ale ale jesli gad odchodzi z wiernymi lub chocby z kolegami ? Tez latwe. Popelnia blad, opuszczajac jedyna reprezentacje, ktora od pokolenia walczy o to, aby kryzys nie zmiazdzyl polskich rodzin. Niezalezna (opinia, to mam na mysli) natychmiast tak definiuje: Gad tuczyl sie solidarnie wyrzadzajac Polsce wieksze zlo, niz byla PZPR. Mocne, jak mowia Niezalezni Publicysci w salonie. Dodajac: Zabolalo ? Musialo zabolec. To moja ulubiona fraza. Bardzo ja lubie.
Wracajac do opisu roku '12; wyzej, na gorze. Na koniec, swoje credo wyrazil exposel Dudzinski (muzealny, ktory mial juz po dziurki w nosie obrony wynalazku tzw. dziedzictwa). Mialo splynac na Kopernika w Centrum, kiedy probowano mu przydzielic patrona; znanego jako tworca Solidarnosci. Nic straconego, moze sie uda w Zarnowcu. Precyzujac kwestie - exposel oswiadczyl odchodzac, ze jego pobyt w lawach poselskich w klubie posrod pechowcow powoduje odmozdzenie. Dziwne, dlaczego nie uzyl czasu warunkowego, przypuszczajacego. Jednakowoz exposel mowi bardzo niewyraznie, wiec ktos cos mogl w mediach namieszac. Niepokoil sie w kazdym razie mowiac: prawica powoduje' odozdzenie. A mogl powiedziec: moze spowodowac'. A nie powiedzial. A mogl. Ratujac swoje zwoje usytuowane pod skalpem, machnal reka i poszedl sobie precz. A moze to Suweren nie chcial go wiecej widziec.. Moze byl mietki w nogach. Tak sie mowi w zwyczajnym jezyku, kiedy ktos z kims nie chce sympatyzowac.
Gadu gadu, a tu stary rok '12 ucieka. Nie '11, bo taka przeciez zostala przyjeta konwencja wydarzen. Zalacznik mowi, ze zostalo juz malo czasu. Teraz bedzie ocena.
Szef najwiekszego i najwazniejszego polskiego prawackiego portalu przegral swoja szanse. Zyciowa szanse. Przykre. Na uratowanie dziedzictwa mial prawie pol roku. Pol roku, liczac od pamietnej nominacji posla Tomczykiewicza awansowanego w grudniu po poludniu na stanowisko ministra. Szczerze: nie rozumiem, co mowi do mnie posel T. - nowy vice minister. Podobno b. pracowity. Ale ja chce rozumiec to, czego nie rozumiem. Nie rozumialem maskotki parlamentu, ulubionej przez media Nelly. Za cholere. Skladala wyrazy w zdania. Zdania ilustrowac mialy walke o wartosci. Ja jestem prostym blogerem, ale w zab nie rozumialem, o czym nadawala i nadaje nadal slynna intelektualistka. Skupiony sluchalem uwaznie i nic.Jeszcze raz, powtornie, potrojnie. Turlalem sie ino w fotelu, ale bez przesady. 30 cm w lewo, pozniej w prawo. Na koniec 3 glebokie oddechy. Pozniej przypadkiem podchwycilem uchem krzyk meza z Krakowa wydobywajacy sie z komorki. A to byl dzwonek z mantra. Na lataniu Lufthansa zna sie moj kolega V; tez chwalil Niemcow. Czysty biznes. Tak sie mowi, kiedy samolot jest czysty. JK sprytnie wycial Ratujcie mnie; i slusznie, bo zbawiciela sie nie ratuje. Odwrotnie. POzostala fraza, ktora umarlego postawi na rowne nogi. Bija mnie Niemcy !
Okrzyk Marii zainspirowal niejednego tworce prostej gry flashowej.Jak widac zainspirowal tworce panstwa podziemnego. Kultowa fraze lykneli tez raperzy i tak powstala malina: NIEMCY (co zrobili ?) BILI POLAKOW. Post factum powiadamiam: nawet wpisem uhonorowalem talent didzeja Jarka. Ale wracajac do rzeczy. Jest tajemnica pana poliszynela, dlaczego prawackie media, w odroznieniu od lewackich, bezwiednie zamieniaja sie powoli w psychiatryk, pozniej w wysypisko. Ale ale, jak juz dotarlismy do sedna userstwa. Temat: fenomenalne ankiety Salonu z niema podpowiedzia, w ktorych jedno z pytan generuje zawsze wynik minimum 78% poparcia. Ogolnie rzecz biorac i to jest OK. A tymczasem w Salonie w '12 zrobila sie dzungla, poniewaz ze stacji odjechala lsniaca maszyna Hoff.pl. Utalentowana polskojezyczna Gini nadal utrzymala berlo i zwyciezy w konkursie: Kto zasluguje na tytul maskotki pychiatryka. Glowe mozna polozyc pod topor, ze na poczatku '13, jesli moge tak familiarnie, Igor dyskretnie zrezygnuje z ogloszenia zwyciezcy w kategorii Opowiec Wigilina. Podobalo mi sie Opowiadanie V, a bezczelna Mila znow naskrobie cos kwadrans w przerwie i bedzie po ptakach. Zamiecie i nie pozostawi zludzen, kto tu rzadzi. Fju fju, ze tez sa ludzie na swiecie, co sie nie boja konfrontacji z Mila. Szacuneczek. Z drugiej strony: - Jak to jest byc najlepszym na najwiekszym i najpowazniejszym prawackim portalu. Chodzi oczywiscie o tzw odczucia pozostawionej w tyle konkurencji.
Tak tylko pytam, widzac, jak pogodzony z przeczuciem Igor - zachecal, pozniej machnal reka, wiedzac z gory, kto wygra pizze. Wylaczyl komentarze, aby ulaniem watroby nie daj Boze nie sprowokowac zwiniecia.
Ciag dalszy umownej oceny '12. Samozwanczy Rzecznik Bingo nadal bedzie masowal po lopatkach skinow owinietych flaga narodowa. Polprofesjonalista nadal bedzie promowal spotkania autorskie eksplorujac temat z glebi oceanu: a/ dlaczego walenie sa grozne b/ co wspolnego maja walenie z lisciem c/ czy to prawda, ze z powodu spermy waleni oceany sa slone. Wspominajac z lezka piekne lato i poczatek jesieni '12, nadal pryszczaci domagac sie beda uwolnienia starego kibica oraz ustanowienia orderu i koniecznego wycia syren z okazji 10 Kwietnia na rowni z 1 Sierpnia. Potomkowie fornali nadal beda na cmentarzach kontynuowac patriotyczne buczenie.. A mowi sie, ze to hanba w condo. Ejze, zacna Beretka, podnoszac temat wycia nad grobami, dostala w puzon bejzbolem od obroncow wartosci. Malo tego. Kapitalna notatka Pantryjoty Godzina W zostala brutalne stlamszona. A przeciez dzieci w 2020 beda sie z pomoca boza, sciagajac czapeczki, uczyc z niej w szkolach.
Mowi sie, ze z fanatyzmem blondynow Alladynow, urzadajacych msze w kawiarniach - aby walczyc z rezymem - nie sposob wygrac. To prawda, ale falszujacy amatorzy usilnie przekonuja wiernych, ze falsz to taki rodzaj ekspresji, a nie zaden obciach. Coz, szkoda pana Janka P, szkoda Andrzeja R. Zawsze mozna sie intuicyjnie posmiac z nawiedzonych. amatorow. Mowi sie, ze latajacy namiot jest dobry w bajkach lub w reklamie red bulla. Kiedy stoi wsparty o glebe - w trampkach albo polbucikach, to przyprawiaja tuzin widzow o wzruszenie, pozostali szukaja na YT odpowiednika Monty. Wiekszosc przechodzi na druga strone, usmiechajac sie pod nosem. Dziwne to zachowanie. Zamiast przystanac, zakasac rekawy i zaklaskac. Albo zrobic misia; chociaz pomachac intuicyjnie, pokazac przyjazny gest. Ale nie taki, jak na Olimpiadzie w Moskwie. W tej sytuacji wypada zauwazyc: mozliwe, ze to zle sie skonczy. Neme przechodzenie na widok wigwamu blisko kraweznika albo nie daj Boze, ulica, grozi potraceniem lub ochapaniem. Mozliwe, ze to w oczach animatorow potraktowane zostanie jako nietakt. dalej o wzruszeniach
W Salonie antologia pieknych mysli kaprala zostala zapoczatkowana ostroznie w '11. 'Dziwka to zawod, qurwa to charakter.' Skromnie ubogaci nie raz S24. I znow zrobi sie milo, przyjemnie familiarnie. Dalej nic nie majacy do powiedzenia w przestrzeni publicznej agenci od zero do siedmiu (slownie 07) bolesci z rozwianym wlosem, bezkarnie beda wywijac maczuga w jednej rece, a w druga pazura beda zaslaniac sie: a to krzyzem, naukami JPII,lub imunitetem Kosciola Chrystusowego. Co kto woli. Ach, te loki rozwiane na wietrze w polaczeniu z nieprzytomnym wzrokiem od przedawkowania misji zasypywania videospamem Salonu. Przyznac trzeba: To byl pyszny widok tak w '11, jak i w '12. Przypominam, ze jestesmy w konwencji wyprzedzenia eventow o 12 m-cy. Nadal ambitni opowiadac beda kawaly z broda o tym, ze sredniostarsi nic nie maja wspolnego z republika wolska. No dobrze, jesli tak mowia z reka na sercu, to trzeba im wierzyc. Moim ulubionym interpretatorem jest Rafal. Ale jest dobra wiadomosc. NASA odkryla nowa planete. Ale nie ta NASA z Pasadeny. Inna NASA, z Kalifornii. Super planeta, wpis poswiecilem wydarzeniu. Zupelnie jeszcze nie zamieszkala. Nowka. Poniewaz cywilizacja smierci ugina sie pod ciezarem kryzysu wartosci, to warto sie zastanowic nad wyslaniem arki z misja zasiedlenia. To latwe. Wystarczy sie zaprzyjaznic z orientalnymi architektami palacu niebianskiego spokoju. Wlasciwie dlaczego nie. Rakiety ziemia powietrze maja, a u nas wlasnie pulk rozwiazano.z fachowcami. Jenkesi moga, dlaczego ich najwiekszy sojusznik nie moze byc dopuszczony do lotow na ksiezyc.Na nowej planecie jest cieplo jak w ulu i jest prawdopodonie woda zycia. Za to nie ma i nie bedzie bedzie prusakow ani lobuzow obchodzacych Wigilie w walonkach. Po co walczyc z pokoleniem g/lupkow, jak mozna zakasac na amen kosmos geotermia. Jedyny szkopul - daleko cholera. 6 bitych lat trzeba leciec. Troche przydlugo. Ale skorka za wyprawke sie oplaci. Mimo wszystko -daleko.
A moze upowszechnic pomysl pana Trudo. Premiera Pierra Trudeau. Mial fajna zone, przyjaznila sie z Majkiem. Poniewaz on wyrazal zywiolowo Sympathy for the Devil, znajomosc z Majkiem byla goraca. Slowem, powtorka jak Nergalem, ale nie do konca. Slowem, byl kociol. Wracajac do ad rema. Hen hen tam narod preferujacy poslugiwanie sie dialektem niezbyt zrozumialym dla reszty spoleczenstwa, znalazl sobie lokum na prowicji. Co prawda, mlodziez jak to mlodziez lewacka/prawacka czynila wysilki i kombinowalatak tak samo, jak chlopaki w naszym condo. Tez organizowala marszobiegi, ale spoleczenstwo skutecznie wybilo im to z glowy. I jest dzisiaj spoko. Narod wyznaje swoje wartosci, a spoleczenstwo moze wreszcie oddychac, pomagac temu bieda patriotyzmowi i nadal sie rozwijac pod okim wielkiego brata. Jakos tak. Czyli, nic nowego pod sloncem. Z drugiej strony, tam tez jest condomunium. Masz ci los. Zupelnie jak u nas. A to pech. My mamy swoja krolowa, oni maja Maryje. My jestesmy zielona itd, oni maja jeden park narodowy wielkosci pol condo. Eureka, jednym slowem. Z tego przejecia, bo przeciez dokonalem skromnego odkrycia, z ta krolowa to pomieszalem calkowicie Oni maja krolowa Elzbiete. Dziwna jest kwestia przechowywania na codzien wartosci, ale tez praktyczna z drugiej strony. Tym sie roznimy na nasza korzysc z nimi. Oni nie chcac drukowac milionow obrazkow, wydrukowali krolowa na banknotach. Dwa w jednym, sprawa zalatwiona. Portfele z wartosciami nosza se w kieszeni na sercu. A w portfelu zawsze sa obrazki krolowej. Zawsze. W uzupelnieniu dodam, ze tam narod tez tak jakos dziwnie formuluje swoje mantry. Nasze spoleczenstwo tez ma podobny problem ze zrozumieniem narodu.. Fju fju, tyle analogii sie nasuwa; az bol glowy czlowieka ogarnia. I niesmiertelny wniosek: nihil novi. Ale odkrycie sie liczy. Satysfakcja wystarczy niema, prosze, raczej bez pochwal typu ty czekistowska bolszewio, a jednak nie przestales szargac wartosci. Prosze, jak ktos juz nie moze, bo czuje, ze sie moze udusic i musi se podyszec, bo tak - to piano, piano prosze.
Konkluzja: jak sie chce (patrz opis) , to po tylu latach mozna znalezc kompromis. Nie trzeba od razu obrazac sie i leciec w kosmos. To bylo takie sobie slowo na kaca w Niedziele.
Do siego.
PM



Komentarze
Pokaż komentarze (28)