Wiadoma gazeta kolejny raz naraza sie patriotycznym blogerom. Trzeba tej fali bujania opinii spolecznej stawic czola. Dlatego patrioci postanowili - narazajac sie na niedwuznaczne zarzuty - dzialac. Zapraszam prawdziwych Polakow do komentowania. Czyta sie maly kwadrans. Jak chca, moga spamowac, acz ten proceder jest niechetnie widziany. Zaniza nam opinie. Zatem, skrzetnie odklamujemy nieprawdziwe informacje .
Juz pierwsza info, nawiazujaca w tytule do dobrego filmu Parszywa trzynastka stara sie przekonac czytaczy, ze Jaroslawa Ka. opuscila parszywa 13tka. Sa zdjecia, a wlasciwie jedno zdjecie. Od razu widac manipulacje. Dlaczego jest stare zdjecie, na ktorym elita intelektualna kroczy razem a nie ma nowego zdjecia J. Ka w otoczeniu nowych ekspertow i ntelektualistow ? Wiadoma sugeruje, ze sie wstydza ? Druga manipilacja mowi, ze wszyscy ci, co odeszli, byli w rzadzie. Nie odeszli a zostali wyrzuceni za brak lojalnosci.
Trzecia manipulacja: 'Wyglada na to, ze wiedza' o mechanizmach funkcjonowania rzadu Kaczynskiego i patrii Kaczynskiego, tak bardzo ciazyla bylym ministrom, ze (..) musiel publicznie Kaczynskiego skrytykowac i odciac.' Co za porownanie: skrytykowac i odciac ! Odcina sie chora galaz albo pechowca od sznura, kiedy sie powiesi. Co to znaczy 'ciazyla' ? Czy ta enigmatyczna 'wiedza' to byly gromadzone haki, o ktorych J. Ka. nic nie powiedzial w slynnym wywiadzie podchwytliwie zapytany ? Ejze.
Czwarta manipulacja: sugerowanie, ze Jaroslaw Ka byl potajemnie z kims zwiazany (z jakas partia) a nawet zonaty. Jak to sie ma do rzeczywistosci ? Sugerowanie, ze sie rozwodzil ? . 'To naistotniejszy powod wszystkich trzech rozwodow w partii.' To' nie byly rozwody - to byly rozstania. To' - czyni roznice. Jak ludzie sie nie lubia, to sie rozstaja. To latwe. Dorn i Ujazdowski '07, Jakubiak i JK-R w '10, Ziobro i Kurski w '12. Tak bywa w zyciu, ze patrner (ktory czuje sie intelektualista na codzien) po prostu odchodzi. Co jest w tym dziwnego ha ? Sugerowanie przez to, ze Lider jest zaniedbany intelektualnie ?
A juz mowienie w bialy dzien, ze tak naprawde nikomu z nich wcale nie chodzilo o wartosci, bo rzekomo PJN i Polska Solidarna podkradaly Jaroslawowi Ka. w kampanii hasla wyborcze - jest w ogole nie na miejscu, wiec nie wymaga komentarza. Samo mowienie o zarzutach, wysuwanych przez tych, co odeszli, jest dziwne. Wmawianie, ze Lider ma zapedy a wlasciwie maniery apodyktycznego szefa partyjnego zascianka, nie jest fair i nie ma potwierdzenia w rzeczywistosci. Mogla wiadoma jeszcze napisac: szefa partyjnego zascianka - dodajac zlosliwie - i mentalnego zascianka. Dzieki Bogu wspomniala, ze czesc ludzi (intelektualistow) wrocila.
I to jest wlasnie do tej pory jedyna prawda, jaka sie ukazala w wiadomej. Co o tym sadzisz czytaczu, napisz do PM. Jak chcesz.
pi es w nastepnym odcinku bedzie o insynuacji wiadomej, jakoby Jaroslaw Ka. nie lubil ambitnych, zdolnych. Kolejne klamstwo latwo bedzie obalic. O tak, pstryk. Rowniez kolejne klamstwo o tym, ze Dorn ranil bolesnie J. Ka. w '09 tym, co napisal w swojej ksiazce. To bylo nieudolne pomawiajnie Lidera, ze ma dwor skladajacy sie eunuchow intelektualnych. Jakos tak. A to jest przeciez czysta nieprawda.
PM



Komentarze
Pokaż komentarze (9)