To nie jest odkrywczy pomysl. Rownie dobrze mogl przyjsc do glowy innym blogerom. Narodzil sie, ot tak, na szybko i zostal tak opisany. Jest proba podsumowania nastrojow, zapisem kilkudniowego wzmozonego dyszenia grupy blogerow i komentatorow na wiesc o smierci dosc skromnie zyjacej osoby, polskiej poetki. Zapisem stanu wrazliwosci przedstawicieli katolickiej reprezentacji tego najwiekszego na swiecie prawackiego portalu z koncowka pl
Tematem nadrzednym, jaki zaprzata od dni kilku umysly zasobow Salonu24, jest wiadomosc o smierci noblistki. Poniewaz w psychiatryku ukazalo sie juz do tej pory, okolo dwoch tuzinow bardziej obszernych, jak rowniez tycich, miniaturowych wpisow poswieconych postaci poetki - powstal pomysl aby oglosic ankiete. Rownie dobrze, moze to byc plebiscyt lub cos tam jeszcze. Nazwa w tym wypadku nie jest najwazniejsza. Chodzi jedynie o oddanie glosu np: moim faworytem jest ta lub ten. To latwe.
Wszysto jedno, czy ktos zamiesci cytat + nick, czy tylko uzasadni jednym zdaniem. To nie ma specjalnego znaczenia. Inspiracja byl wpis na PW od osoby z S24, ktora przetlumaczyla na prosbe swoich znajomych reakcje tych userow, ktorzy odetchneli po smierci poetki. Drugim powodem byl zapis ciekawej dyskusji, jaka wymyslil Cezary. Dobry, interesujacy wpis Cezarego. Glos zabrali m.in J. Arden oraz Lubicz; z klasa. Ciekawy wklad Marcina_KK, ktory stal sie chyba mimowolnym moderatorem dyskusji. Czapka sciagnieta z glowy i schowana w reku za plecami. Szacun. Tyle tytulem wstepu.
Ankieta nazywa sie: Ku Pamieci. W nazwie ankiety jest drobina patosu, ktorego tez nie znosze a jej zaleta (ankiety) polega na wpisaniu nicka lub bloga, na ktorym, zgodnie z tradycja psychiatryka, odbyl sie (prosze wybaczyc skrot myslowy) najwiekszy sabat cierpiacych czarownic nienawidzacych z calego serca poetki. To tez uczucie milosci, trudnej, ale kto zaprzeczy, ze milosc nie jest siostra nienawisci ? Krotko mowiac, chodzi o podanie jakiegos odnosnika aby inni czytacze mogli sie zorientowac - czyj wpis wywarl wrazenie na osobie glosujacej w ankiecie. Na przyklad, w rozmawie pod auspicjami Cezarego, pieknie dyszal Mel Gibson. Poezja. Swoja droga, to renesansowa postac: specjalista od zaginionego kokpitu & specjalista od poezji. Jak trafnie ktos zauwazyl - 38 milionow znawcow lotnictwa, stalo sie o tak, pstryk, znawcami literatury pieknej.
Fju fju. Furore zrobila tam rowniez gospodyni domowa, zwyczajna kobieta, ktora oswiadczyla dosc bezceremonialnie (uwaga na zajady): 'Nie mam nic przeciwko wierszykom Szymborskiej (...) sama wprawdzie potrafie pisac takie same, jesli czasem i nie lepsze, w dodatku jak potrzeba, to i do rymu itd.' Zwyczajnie kobieta nie ma nic na przeciw - i to jest OK. To, ze potrafi lepiej pisac wierszyki - a, tu juz u czytacza pojawia sie uznanie lub lekka konfuzja.Pozniej byla probka talentu; a wiersz moze sie podobac: > rownika - zabzyka, utnie - smutniej. Fajn. No dobrze. Ladnie dyszal rowniez Tomasz de Chartres (o ile nie przekrecam nicka). Kto chce, sam sprawdzi.
I ostatni przyklad, to pokaz pieknego dyszenia. Ekstra hardcore 18+. Dosc dziwna postac - polskojezyczna wzmnozona ale dosc ostro dyszy. Uch. Nie ma zmiluj. Najlepsza jest puenta: 'Zmarla fanatyczna komunistka. Zostali stalinowcy. I tyle'. Miroslawa Kruszewska. Seattle. Sie podoba. Zatem, panie, panowie - kto waszym zdaniem najpiekniej dyszal w tygodniu ? Tak od serca, jak potomkowie z mojej poprzedniej notatce. Zartowalem. Trafilo mi sie grono zaniedbanych intelektualnie. Nic, absolutnie nic nie majacych do powiedzenia na temat wpisu. Zero, null. To byli ci, ktorzy nie wybaczaja. Nie wybaczaja, bo czuja sie tak mali.
Ankieta jest otwarta od teraz, kolejnosc dowolna.
Kto Twoim zdaniem najpiekniej dyszal ?
Krotki, smakowity przyklad, prosze. Jak kto chce.
1. Zwyczajna kobieta
2. Miroslawa Kruszewska
3. Mel Gibson
4. Tomasz de Chartres
5. Eska
6. Konstytucja
7. Panis
8. taxe percue
9. Zaratustra
10. Tedydylein
PM



Komentarze
Pokaż komentarze (47)