Pieter Pan
Świat według mnie - komentarze własne.
1 obserwujący
69 notek
3631 odsłon
  6   0

Wrócili z Kijowa i co?

Premier M.Morawiecki wrócił szczęśliwie z Kijowa. Oczywiście v-ce premier ds.bezpieczeństwa J.Kaczyński także, ale wymieniam go osobno, z podziwu, że w ogóle się ostatnio ujawnił. Dotąd go widać i słychać nie było. Co oni tam robili i dlaczego, to już osobny temat. Dość powiedzieć, że zachowali się jak słonie w sklepie z porcelaną. Spodobał mi się zwłaszcza pomysł J.Kaczyńskiego z "misja pokojowa NATO, albo innego większego układu". Po raz kolejny dowiódł, że jest totalnie odklejony od rzeczywistości. Misja pokojowa TAK, ale ONZ. Przy czym należy najpierw spełnić przynajmniej dwa podstawowe warunki:

1 - bezwzględne zawieszenie broni

2 - ustanowienie strefy zdemilitaryzowanej rozdzielającej strony konfliktu.

Na taki teren wkraczają "Błękitne Hełmy" właśnie z tzw. misją pokojową

Niestety wobec tego co obserwujemy na Ukrainie nie spodziewam się, by Rosja chociaż przez 24 godziny dochowała tych warunków.

Wstyd mi tylko za tzw. zachodnią demokrację. Sankcje, większe sankcje, jeszcze większe sankcje - ale bez gazu i ropy od Putina żyć się nie da. Dla uspokojenia sumienia przyjmujemy kobiety i dzieci uciekające przed wojną. To jest nasz OBOWIĄZEK! Zachód, w tym USA wysyłają Ukraińcom broń i kasę. To jest właśnie dla uspokojenia własnego sumienia. Przecież to nie nasza wojna, a nikt z Putinem zadzierać nie chce. Wstyd mi za was.

Wracając do wyprawy premierów Polski, Słowenii i Czech. Podobno mieli pełne poparcie Brukseli. No tak. Unijni urzędasy tam nie pojadą - lepiej wysłać dyplomatołków (M.Morawiecki, J,Kaczyński)

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale