Komu wierzyć?
Albo wierzymy arcybiskupowi Stanisławowi Wielgusowi i nie wierzymy ubekom, albo wierzymy ubekom i nie wierzymy arcybiskupowi - powiedział bp Tadeusz Pieronek.
Albo wierzymy ubekom, i nie wierzymy Andrzejowi, mojemu przyjacielowi z dzieciństwa albo wierzymy Andrzejowi, a nie wierzymy ubekom - to powiedziałem ja, Adam Pietrasiewicz.
Mam dobrego, starego kumpla, który został zlustrowany, uznany za kłamcę i zwolniony z pełnionego ważnego stanowiska w instytucji państwowej z zakazem pełnienia takich funkcji przez lat 10. Opowiedział mi jak było, w szczegółach. Wychodzi na to, że nic nie było.
Ale kłamcą lustracyjnym jest, czyli TW był.
No i co?
Czy prawda biskupa jest na pewno prawdziejsza od prawdy mojego przyjaciela z dzieciństwa?
A co do kanarów, to nadal twierdzę, że nie istnieją.
Albo wierzymy arcybiskupowi Stanisławowi Wielgusowi i nie wierzymy ubekom, albo wierzymy ubekom i nie wierzymy arcybiskupowi - powiedział bp Tadeusz Pieronek.
Albo wierzymy ubekom, i nie wierzymy Andrzejowi, mojemu przyjacielowi z dzieciństwa albo wierzymy Andrzejowi, a nie wierzymy ubekom - to powiedziałem ja, Adam Pietrasiewicz.
Mam dobrego, starego kumpla, który został zlustrowany, uznany za kłamcę i zwolniony z pełnionego ważnego stanowiska w instytucji państwowej z zakazem pełnienia takich funkcji przez lat 10. Opowiedział mi jak było, w szczegółach. Wychodzi na to, że nic nie było.
Ale kłamcą lustracyjnym jest, czyli TW był.
No i co?
Czy prawda biskupa jest na pewno prawdziejsza od prawdy mojego przyjaciela z dzieciństwa?
A co do kanarów, to nadal twierdzę, że nie istnieją.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)