Polityka 21.07.2009, 13:42 Bal hipokrytów - część druga. W poprzednim wpisie przedstawiłem argumenty, które wydają mi się wystarczające, by odrzucić demokrację-mediokrację, w której przyszło nam żyć. Tu przedstawię w skrócie to, co wydaje mi się...
Polityka 20.07.2009, 14:54 Bal hipokrytów - część pierwsza. Sondaże, które stały się dziś podstawą polityki wskazują na konieczność głębokich zmian systemowych, bo tylko takie mogą uchronić nas przez nastaniem orwellowskiego świata opisanego w "1984". Wskazują poprzez...
Polityka 25.06.2009, 12:44 Szczerość? Cynizm? Hipokryzja? Nie tylko: codzienność A może zwykłe omsknięcie się pióra? Zbigniew Kuźmiuk, europoseł, były PSLowiec napisał w swoim dość aktywnym blogu w portalu Niezalezna.pl coś niebywałego, co oczywiście na nikim już dziś wrażenia zapewne nie...
Polityka 19.05.2009, 10:46 Związane ręce. Dość skandaliczne zachowania (a także BRAK zachowań) ministra sprawiedliwości i jego najbliższych (rodziny, współpracowników) można tłumaczyć na wiele sposobów. Sądzę, że są wyjaśnienia bardziej i mniej...
Polityka 18.05.2009, 10:13 Strach przed 1984 Wolność słowa jest skarbem, który należy chronić bardziej, niż większość innych niematerialnych skarbów. Przerażające jest to, co się ostatnio dzieje w tej materii. Przerażające jest nie tylko to, że rządzący...
Polityka 28.01.2009, 17:48 Oficer Pietro broni nuncjusza... Oczywiście, jak należało się spodziewać, wywiad broni nuncjusza. Ciekawe, czy arcybiskup się z tego cieszy. Żałosne. Dla mnie jest to żałosne i zadziwiające jednocześnie. A także napawa mnie to obrzydzeniem. Jeśli w tym...
Rozmaitości 10.01.2009, 11:31 Czy nic się nie zmienia? Tak całkiem przypadkiem, przy robieniu porządków (JAK JA TEGO NIE LUBIĘ ROBIĆ!!!) nakazanych mi przez domowe czynniki wyższe, odnalazłem fotokopię artykułu, który opublikowałem w Ładzie 25 lat temu. Artykuł ukazał się w...
Polityka 9.01.2009, 19:16 O związkach Teleranka z odruchem wymiotnym. Po południu, pod koniec pracy rozmawiam sobie w biurze z kolegą, który pamięta PRL z perspektywy berbecia stojącego z mamą w kolejce po mięso, pamiętającego pierwszy dzień Stanu Wojennego jako brak Teleranka. Ciekawe czasami...