Piotr61 Piotr61
230
BLOG

Szczur, szczur, szczur!

Piotr61 Piotr61 Społeczeństwo Obserwuj notkę 2
szczury i ludzie; myszy i ludzie; los; Polska


Kto miał do dziś jakiekolwiek wątpliwości, czy złudzenia, że rządzą nami ludzie musiał się ich pozbyć. Wczoraj po występie niejakiego Jońskiego, który przed sejmową komisją śledczą ze zwierzęcą przyjemnością poniżał, obrażał na wszelkie sposoby świadka. Dziś, po wysłuchaniu wystąpienia urzędującego ministra spraw zagranicznych, Sikorskiego, po tym jak przyrównał poprzedni rząd do putinowskich morderców. Przykład tego wykształciucha z niewiadomym oksfordzkim dyplomem pokazuje jasno, że warunkiem wstępu do polskiego parlamentu powinno być pozytywne zaliczenie badań psychiatrycznych. Tylko dlatego słowa tego upadłego człowieka, a pewnie też człowieka niespełna rozumu są rozważane, że jest on chwilowo ministrem spraw zagranicznych RP, co pokazuje całkowity upadek moralny i intelektualny tego rządu, rządu na czele którego stoi szczur szczurów, a jego podwładni, to szczurzęta. Analogie z bodaj najliczniejszym gatunkiem zwierzęcim na świecie nasuwają się same przez się. Dobrem szczura jest drugi szczur. Wrogiem, kto nie jest szczurem. Szczury trzeba zwalczać, ale też szczury same, gdy widzą, że grunt im pali się pod nogami, pierwsze dają znak do ucieczki, czego dowiódł już raz ryży szczur, a teraz idą jego śladem szczurki, uciekając do europarlamentu przed grożącą im odpowiedzialnością karną za rozmaite przestępstwa. Szczury niestety wracają na swoje miejsce. Ze szczurami trzeba walczyć. Szczura niestety nie da się ucywilizować. Szczur zawsze pozostanie szczurem. A, co będzie, jeśli szur i szczurzeta, nie zechcą dobrowolnie odejść? Młodsi nie pamiętają losu szczura znad Karpat. Gdy uciekał przed gniewem ludu żegnały go okrzyki, szczur, szczur. Jaki był jego dalszy los, pewnie już wiedzą. Ale to nie powstrzymuje przecież szczurów przed nowymi próbami. Przy okazji polecam znakomitą powieść „Myszy i ludzie” Johna Steinbecka. To opowieść nie o politykach, lecz farmerach, ale z tą "powiastką” łączy ją spojrzenie na gatunek ludzki przez pryzmat biologii. Steinbeck twierdził, że wśród ludzi panuje zasada ewolucji według Darwina – przetrwają najsilniejsi. Czy tak jest również dziś, i czy najsilniejsi, to jednocześnie najgłupsi i najpodlejsi? Czyżbyśmy mieli ulec szczurom?
Piotr61
O mnie Piotr61

Tylko do wiadomości redakcji moja profesja!

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo